Posts Tagged ccTLD

Globalny rynek domen rośnie w tempie 8,9% rocznie

Pod koniec trzeciego kwartału 2011 roku na świecie było zarejestrowanych blisko 220 milionów domen, czyli o ponad 18 milionów więcej niż rok wcześniej. Samych domen krajowych (ccTLD: .pl, .de, .es, .fr itp.) było 87 milionów, o 9,8% więcej niż przed rokiem. Na świecie prym niezmiennie wiodą nazwy .com, których jest już blisko 100 milionów.

Raport przygotował VeriSign – rejestr odpowiedzialny za domeny .com i .net.

Największe rozszerzenia domen na świecie to:

1 .com (98 mln)
2 .de (15 mln)
3 .net (14 mln)
4 .co.uk (10 mln)
5 .org (10 mln)
6 .info (8 mln)
7 .tk (6-7 mln)
8 .nl (5 mln)
9 .ru (3,6 mln)
10 .eu (3,5 mln)

Co ciekawe, w 1992 roku na świecie było w sumie 16 tysięcy domen, a w 1998 liczba domen wynosiła 2,3 mln.

W Polsce natomiast zarejestrowanych jest
(dane na dzień 23 grudnia 2011):

.pl (1,5 mln)
.com.pl (349 tys.)
.eu (228 tys.)
.com (207 tys.)
.waw.pl (59 tys.)
.net (46 tys.)
.info (39 tys.)
.net.pl (38 tys.)

Źródła danych: VeriSign, Webhosting.info, zooknic.com, rejestry domen

Daniel Dryzek

2 Komentarze

Liczba domen .pl przekroczyła 1 milion

Liczba domen .pl przekroczyła 1 milion dnia 30 lipca 2009. Chodzi o domeny dokładnie z rozszerzeniem .pl, a z pominięciem takich domen jak .com.pl, .net.pl,  .waw.pl i innych domen funkcjonalnych i regionalnych obsługiwanych przez NASK – polski rejestr domen.

Statystyki domen krajowych (ccTLD) europejskich krajach wyglądają następująco:

.de 12,9 mln (Niemcy)

.co.uk 7,70 mln (Anglia)

.nl 3,47 mln (Holandia)

.eu 2,95 mln (Unia Europejska)

.ru 2,02 mln (Rosja)

.it 1,70 mln (Włochy)

.fr 1,48 mln (Francja)

.pl 1,47 mln (Polska) – razem z funkcjonalnymi i regionalnymi

.es 1,15 mln (Hiszpania)

W powyższym rankingu uwzględniłem domeny funkcjonalne i regionalne, dlatego liczba domen .pl wyniosła blisko półtora miliona (szczegółowe statystyki). Zrobiłem tak dlatego, że w przypadku innych rejestrów też można się czasami spotkać z innymi rozszerzeniami niż główne – np. w przypadku Francji będą to rozszerzenia: .asso.fr, .com.fr, .tm.fr itp. Jednak w innych krajach odsetek takich domen stanowi zwykle maksymalnie kilka procent. We Francji takie domeny to zaledwie 1% wśród wszystkich domen zakończonych .fr. W Polsce natomiast domeny funkcjonalne i regionalne stanowią aż 32% wszystkich domen w strefie .pl. Również w Hiszpanii domeny .com.es są wciąż popularne, jednak na całym świecie widać powolne odejście od domen typu .com.pl, .com.es czy .com.fr na rzecz krótszej wersji .pl, .es czy .fr. Można się spodziewać, że w ciągu najbliższych kilku lat również Polacy przestaną używać domeny funkcjonalne i regionalne na rzecz „czystych” domen .pl.

Polacy mogliby zarejestrować znacznie więcej domen .pl, gdyby nie polityka cenowa NASK. Przypominam, że rejestracja domeny .pl kosztuje 10 PLN, natomiast przedłużenie w kolejnym roku korzystania z domeny to już koszt 40 PLN (ceny netto, dla Partnerów NASK). Do tej pory rejestr domen .pl nie chciał powiedzieć dlaczego za przedłużenie .pl musimy płacić 4x więcej i na co NASK wydaje pieniądze zarobione z utrzymania domen. Przedstawiciele tej instytucji twierdzili również, że cen nie należy i nie można obniżyć. Niedawno wyszło na jaw, dlaczego NASK potrzebuje pieniędzy – w zeszłym roku stracił na ryzykownych operacjach finansowych 14 milionów złotych, czyli równowartość 15% swojego rocznego budżetu, który wynosi 93 miliony złotych. NASK zrobił to wbrew prawu, które zabrania tej publicznej jednostce inwestowania (tracenia) pieniędzy na giełdzie. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: NASK stracił miliony złotych właścicieli domen. Z tego też powodu Minister nauki Barbara Kudrycka odwołała dyrektora NASK i w tej chwili poszukiwana  jest osoba na jego miejsce.

Żeby uzmysłowić sobie jak NASK wyrzuca w błoto pieniądze, które wpływają od właścicieli domen, wystarczy zdać sobie sprawę z faktu, że w tym roku zostanie odnowionych mniej niż 1 milion domen (.pl, .com.pl, .waw.pl i innych). Nawet jeśli byłby to milion domen, to gdyby NASK nie stracił 14 milionów w zeszłym roku, wtedy odnowienie ważności każdej przedłużonej w tym roku domeny mogłoby kosztować 14 PLN mniej, czyli 26 PLN zamiast 40 PLN!

Dlaczego właściciele domen mają finansować niezgodną z prawem działalność finansową NASK? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi.

DanielDryzek.pl

3 Komentarze

T.R.A.F.F.I.C. ccTLDs w Amsterdamie

Amsterdam

Ostatni raz na konferencji T.R.A.F.F.I.C. byłem ponad półtora roku temu w Miami. Powracam po tak długiej przerwie – tym razem T.R.A.F.F.I.C. ccTLDs odbywa się w Amsterdamie – amerykańskie wydarzenie domenowe dotarło nareszcie na Stary Kontynent!

Historia konferencji T.R.A.F.F.I.C.

Osobom, które nie słyszały jeszcze o T.R.A.F.F.I.C. trzeba przekazać, że to największa konferencja poświęcona wtórnemu rynkowi domen. Do tej pory T.R.A.F.F.I.C. odbywał się tylko w USA, ale pod koniec zeszłego roku pierwszy raz konferencja odbyła się poza granizami Ameryki – Traffic Down Under zawitał do Australii. Zwykle konferencja odbywa się trzy razy w roku. Tym razem przyszedł czas na Europę a w planach są kolejne kontynenty, między innymi Azja.

TRAFFIC słynny jest również ze swoich aukcji domen na żywo. Rekordowa sprzedaż miała miejsce w 2007 roku w Nowym Jorku, gdzie w sumie wydano na domeny 15 milionów dolarów amerykańskich! Konferencja gościła również słynnych prelegentów takich jak Steve Forbes czy Kevin Ham – nazwisko doskonale znany w branży domenowej. Ten ostatni będzie zesztą gościł również w Amsterdamie.

T.R.A.F.F.I.C. ccTLDs w Amsterdamie

TRAFFIC ccTLDs będzie inny niż wszystkie poprzednie – tym razem konferencja w 100% będzie poświęcona domenom krajowym (ccTLD) takim jak .de, .fr, .nl, .es czy .pl. Wszystko za sprawą Ricka Latona. Ten inwestor domenowy jako jeden z pierwszych przedstawicieli amerykańskich domainerów postanowił zainwestować w domeny ccTLD.

Agenda spotkania w Amsterdamie wypełniona jest prezentacjami przygotowanymi przez różne rejestry domen krajowych. Będą przedstawiciele takich krajów jak Niemcy, Wielka Brytania, Holandia, Austria, Meksyk czy Kamerun. Swoje wystąpienie będzie miał również Andrzej Bartosiewicz – przedstawiciel NASK, polskiego rejestru domen .pl.

Konferencja w Amsterdami potrwa cztery dni (1-4 czerwca 2009) i będzie obfitowała w tematykę związaną z domenami krajowymi jak również ogólnymi zagadnieniami jak: parkowanie domen; co robić w obliczu malejących przychodów z parkingu; będzie też panel dyskusyjny ze znanymi inwestorami domenowymi (m. in. Rick Latona, Hennie Groot Lipman). Sesje tematyczne poruszą też problematykę prawną. Będzie można też usłyszeć przedstawicieli z firm oferujących parking i rejestrację domen.

Na spotkaniu nie zabraknie okazji do spotkania starych znajomych jak i poznania nowych. TRAFFIC oprócz prezentacji, wykładów i paneli dyskusyjnych, to również obiady, koktajle, wieczorne wypady do miasta – słowem wszystko to co pomaga lepiej poznać uczestników tej najbardziej znanej na świecie konferencji poświęconej wtórnemu rynkowi domen internetowych.

W kolejnych postach postaram się przekazać najistotniejsze informacje, wydarzenia, nowości, o których będzie mowa przez najbliższe cztery dni w stolicy Holandii. Do usłyszenia!

DanielDryzek.pl


Reportaż z konferencji na żywo na Twitterze:

http://twitter.com/danieldryzek

http://twitter.com/realtime_reg

http://twitter.com/domainnamenews

Comments (1)

Bing.com – nowa wyszukiwarka od Microsoft?

Bing to nazwa nowej wyszukiwarki Microsoftu. To już trzecie podejście tej firmy w walce z Google na rynku wyszukiwarek. Poprzednie nazwy to Live i Kumo. Ciekawe, że dla każdej poprzedniej nazwy Microsoft kupował często dziesiątki domen ccTLD, po czym zmieniał koncepcję. Czy tak samo będzie z nazwą Bing?

Wszystko wskazuje na to, że tym razem gigant z Redmond zdecydował się i pod taką właśnie nazwą wystaruje produkt, który będzie konkurował z Google. Microsoft jest w posiadaniu takich domen jak chociażby bing.com, bing.pl, bing.de, bing.fr, bing.esbing.co.uk, bing.eu itd. Większość z tych nazw zmieniło właściciela w marcu tego roku. Jedynie domenę .eu Microsoft nabył już w 2006 roku. Przy okazji warto wspomnieć o domenie bing.us, której koncern postanowił jednak nie nabywać. Mimo, że krajową domeną Stanów Zjednoczonych jest właśnie .us, to Amerykanie przyzwyczaili się do korzystania z domeny .com i najprawdopodobniej już nigdy domena .us nie będzie popularna w USA.

Możemy się tylko zastanawiać ile koncern musiał wydać na zakup tych wszystkich domen. Na pewno nie była to jednak mała kwota. Strategia zakupu w jednym terminie może świadczyć o tym, że transakcje były przeprowadzane przez pośrednika, tak żeby się nie ujawniać i żeby nie wzbudzać podejrzeń kto tak naprawdę jest nabywcą domen. Co ciekawe – Microsoft wykupił również domenę bing.com.pl we wrześniu zeszłego roku.

O decyzji postawienia na nazwę Bing może świadczyć fakt, że Microsoft posiada już większość najważniejszych domen krajowych z tą nazwą. W przypadku poprzednich nazw (Live i Kumo) mniejsza ich liczba była wykupiona. Microsoft posiada też zastrzeżony znak „bing” w urzędzie patentowym USA.

Przedwczoraj TechCrunch opublikował artykuł o domniemanej nazwie nowej wyszukiwarki a sam Sergey Brin (współzałożyciel konkurencyjnej Google) wspomniał o niej na konferencji Google I/O. W złośliwych komentarzach na TechCruch można przeczytać między innymi o prawdopodobnym rozwinięciu nazwy Bing: „But It’s Not Google” ;)

Faktycznie – wydaje się, że Microsoft upatruje przyczynę swoich niepowodzeń w nazwie wyszukiwarki, a zapewne kluczem do sukcesu jest miechanizm wyszukiwania, który musi być lepszy od Google, żeby przyciągnąć do niej użytkowników. Dobra nazwa powinna tylko wspierać i nie przeszkadzać dobrej wyszukiwarce – powinna być łatwa do zapamiętania i wpisania w pasek adresowy przeglądarki.

Microsoft nie zamierze się jednak tak łatwo poddać. Zbyt wiele ma do stracenia. Jak podaje Jefferies & Company koncern z Redmond chce przeznaczyć od 80 do 100 milionów dolarów amerykańskich na promocję nowej wyszukiwarki. Dla porównania Google wydało na promocję wszystkich swoich usług w zeszłym roku 25 milionów dolarów. Zapowiada się ciężka batalia na rynku wyszukiwarek. Pytanie tylko czy nie lepiej byłoby przeznaczyć te środki na lepszy mechanizm wyszukiwania niż na reklamę…

Na koniec warto zauważyć, że w dzisiejszych czasach firma, które chce wejść na globalny rynek, nie może poprzestać na domenie .com. Chcąc dotrzeć ze swoim serwisem do międzynarodowych społeczności trzeba zaopatrzyć się również w domeny ccTLD.

DanielDryzek.pl

3 Komentarze