Archive for domeny

Aukcja domen na żywo w Sopocie już 20 sierpnia

Już 20 sierpnia 2010 w Hotelu Sofitel Grand Sopot, na spotkaniu MeetDomainers, odbędzie się jedyna w Polsce aukcja domen na żywo. Na sprzedaż zostaną wystawione 44 domeny klasy premium.

Aukcję poprowadzi – znany Uczestnikom Spotkania w Krakowie w 2008 rokuPiotr Lengiewicz. Licytować będzie można również przez Internet za pośrednictwem platformy Aftermarket.pl.

Blisko stu Uczestników spotkania MeetDomainers będzie walczyć 20 sierpnia o 44 domeny wystawione na trzeciej już aukcji na żywo. Wcześniejsze aukcje odbyły się w Krakowie (2008) i Warszawie (2009). Łącznie sprzedano na nich 57 domen za kwotę ponad pół miliona złotych. Najdroższą do tej pory domeną sprzedaną na aukcji MeetDomainers była nazwa lekarze.pl, która osiągnęła cenę 135 tysięcy złotych w 2009 roku w Warszawie.

Do najdroższych domen wystawionych na aukcji w tym roku należą pr.pl, bar.pl, fitness.pl, broker.pl, rynek.pl, biżuteria.pl, imprezy.pl, lecznica.pl oraz wędkarstwo.pl. Taniej (od kilkunastu do czterdziestu tysięcy złotych) można spróbować nabyć takie nazwy jak nawozy.pl, haker.pl, księgowość.pl, neurolog.pl, drinki.pl, maszynyrolnicze.pl, hotele.info, startup.pl, an.pl, ts.pl, pozycjonowanie.com czy lala.pl.

Do domen z mniejszymi cenami startowymi należą między innymi dotacja.pl, budowanie.pl, msp.pl czy szczepionka.pl. Natomiast już od 1 złotówki będzie można licytować domeny niania.eu, gadżety.pl czy słodycze.pl. Są to jednak tylko ceny startowe, a finalna cena tych domen na pewno będzie znacznie wyższa.

Aukcja MeetDomainers dostępna będzie również przez Internet. Wystarczy tylko wcześniej (do 18 sierpnia) zarejestrować się na stronie specjalnie przygotowanej na potrzeby aukcji. Szczegółowa lista domen oraz rejestracja na aukcję: MeetDomainers.eu/aukcja.

Nowością w tym roku będzie aukcja holenderska domeny aerobik.pl. Licytacja tej nazwy dostępna będzie jedynie dla Uczestników MeetDomainers zebranych w hotelu Grand w Sopocie.

MeetDomainers to doroczne spotkanie branży domen w Polsce. Inwestorzy domenowi, przedstawiciele rejestratorów, giełd i aukcji domen oraz firm zajmujących się parkingiem domen spotykają się, aby posłuchać wykładów, wziąć udział w panelach dyskusyjnych i uczestniczyć w aukcji domen. Ale przede wszystkim spotykają się, by móc rozmawiać i działać w biznesie związanym z rynkiem domen w Polsce i na świecie. Więcej informacji o spotkaniu: MeetDomainers.eu.

W tym roku spotkanie MeetDomainers odbędzie się również po raz pierwszy zagranicą – w Wielkiej Brytanii, w Manchesterze, w dniach 26-28 sierpnia 2010. Szczegóły tego Spotkania dostępne są na stronie MeetDomainers.co.uk.

Daniel Dryzek

2 Komentarze

Po .co komu nowe domeny?

20 lipca 2010 roku domena .co została uwolniona do publicznej rejestracji bez żadnych ograniczeń. Dlatego ostatnie tygodnie, a szczególnie dni, były pełne informacji o tej nowej domenie. Internetowe serwisy informacyjne prześcigały się w wiadomościach na temat domeny .co. Dołączyły też działy PR rejestratorów, którzy oferują to domenowe rozszerzenie.

Domena .co to tzw. ccTLD należąca do Kolumbii – 45 milionowego państwa leżącego w Ameryce Południowej. Rozszerzenie .co zostało zatwierdzone w zeszłym roku. Wcześniej można było używać tylko domen .com.co, .net.co, .org.co itd. Wraz z uwolnieniem domen .co doszło też do znacznej liberalizacji zasad rejestracji domen .co. Teraz każdy może zarejestrować nazwę z końcówką .co – niezależnie od miejsca zamieszkania czy obywatelstwa.

Rejestr .co na pewno chciałby aby nowe rozszerzenie stało się globalną alternatywą dla .com. Moim jednak zdaniem tak się nie stanie. Dlaczego jednak w międzyczasie nie zarobić na tych, którzy jednak upatrują w DOT CO przyszłej domeny globalnej używanej przez miliony firm na całym świecie.

Polskie firmy rejestrujące domeny też ruszyły na podbój klientów – oferują domeny w rozszerzeniu .co w cenie 99 PLN netto za roczną rejestrację. Czy to dużo czy mało? To właściwie nieistotne – lepiej zadać sobie pytanie czy domena .co może być w jakikolwiek sposób przydatna polskiej firmie lub osobie indywidualnej. Moim zdaniem NIE.

Zresztą nie wierzę też, że zagraniczne firmy będą miały jakikolwiek pożytek z tych domen. To że Twitter kupił domenę t.co, którą chce wykorzystywać do skracania linków czy że sprzedała się domen e.co za 81 tysięcy dolarów, nie świadczy jeszcze o świetlanej przyszłości .co. W tym ostatnim przypadku właściciel już wystawił ją na sprzedaż w cenie $500.000, może nie do końca wierzy w przyszłość .co? Znany inwestor domenowy Mike Mann ogłosił niedawno, że sprzedał flying.co za $3500. Mike ma zresztą więcej dobrych domen w .co np. bank.co, business.co, money.co czy news.co.

Domena .co to w moim odczuciu jednak na razie i pewnie jeszcze przez długi czas rozszerzenie typowo spekulacyjne. Będą transakcje kupna-sprzedaży w jej obrębie, ale bardzo mało firm będzie wykorzystywało te domeny do swojej działalności. Być może zresztą te domeny nigdy nie zostaną wykorzystane komercyjnie.

Z mojej perspektywy domena .co ma bardzo małe szanse na sukces – podobieństwo do .com raczej przeszkadza niż pomaga, cena rejestracji też nie zachwyca. Sam nie zarejestrowałem ani jednej domeny .co. Już bardziej optymistycznie podszedłem do domen .tel czy .asia rejestrując po kilka – kilkanaście sztuk, ale raczej hobbystycznie niż z wiarą, że te domeny kiedyś staną się popularne.

Wkrótce na rynku pokażą się dziesiątki i setki nowych rozszerzeń takich jak .car, .berlin, .sex, .eco itp. Decydując się na rejestrację przemyślcie trzy razy czy dana domena ma jakieś szanse na zastosowanie w przyszłości (szczególnie warto o tym pomyśleć w kontekście domen z polskimi słowami w nazwie i rozszerzeniem zagranicznym).

Często, kiedy patrzę na nowo rejestrowane domeny (zarówno w nowych rozszerzeniach jak i .pl, .com czy .eu), to dziwię się z jaką łatwością można wyrzucić w błoto kilkadziesiąt / kilkaset złotych na nazwy, których nikt nigdy nie użyje, nie odkupi, nie wpisze w przeglądarkę. Sam zarejestrowałem w przeszłości mnóstwo takich domen – uczcie się na cudzych błędach, a nie swoich własnych :) Te pieniądze naprawdę można lepiej zainwestować kupując dobre nazwy w sprawdzonych rozszerzeniach na rynku wtórnym. Nie mówię, że czasem nie warto zaryzykować, ale trzeba do tego dużej rozwagi i rozeznania, bo inaczej to będzie jak kupowanie losu na loterii a nie przemyślane inwestowanie pieniędzy w domeny.

Na chwilę obecną zarejestrowanych jest 339 tysięcy domen .co. Więcej informacji o tym rozszerzeniu znajdziecie na stronie rejestru cointernet.co.

Daniel Dryzek

32 Komentarze

Lipiec rekordowym miesiącem na rynku domen .pl

Wszystko wskazuje na to, że lipiec w tym roku będzie rekordowy, jeśli chodzi o rynek domen .pl. Tylko w ciągu ostatnich kilkunastu dni cztery najdroższe domeny .pl zostały nabyte  za łączną kwotę blisko 160,000 PLN (38,500 EUR). Pytanie czy taki trend się utrzyma?

Te domeny to material.pl (80,000 PLN), matma.pl (43,000 PLN), airtickets.pl (18,400 PLN) i jula.pl (16,400 PLN). Dwie z nich (airtickets.pl i jula.pl) zostały nabyte przez zagraniczne podmioty, natomiast w przypadku dwóch kolejnych nie mamy dokładnych informacji co do kraju pochodzenia. Wiadomo natomiast, że wszystkie domeny zostały zakupione przez tzw. klientów końcowych, to znaczy firmy, które pod kupionymi nazwami postawią pełnowartościowe serwisy internetowe.

Widać więc, że okres wakacyjny nie przełożył się na spadek transakcji na rynku domen. Osobiście również zauważyłem, że po początkowym spowolnieniu, wynikającym pewnie z fali upałów i wakacyjnych wyjazdów, w drugiej połowie lipca widać już znaczny wzrost zainteresowania rynkiem wtórnym domen – jest więcej zapytań i sprzedaży.

Źródło: Sedo, di.pl, DNJournal.com

Daniel Dryzek

Dodaj komentarz

NameDrive wchodzi na rynek aukcji domen

Do tej pory na europejskim rynku aukcji domen dominowała firma Sedo. 10 czerwca 2010 roku do walki o klienta na aukcjach stanęła firma NameDrive uruchamiając aukcję 760 trzyliterowych domen .eu.

Aukcja kończy się 17 czerwca 2010 o godzinie 17:00. Ceny startowe wynosiły 1 EUR, ale w tej chwili najtańsze trzyliterowe .eu kosztują 20 EUR. Najdroższa nazwa hhz.eu osiągnęła cenę 81 EUR, kolejna na liście gze.eu 73 EUR i fzf.eu 66 EUR (stan na 23 godziny przed zakończeniem aukcji).

Żeby wziąć udział w aukcji NameDrive należy się zarejestrować oraz wypełnić dokument, który konieczny jest do uzyskania certyfikatu uprawniającego do udziału w aukcjach. To rozwiązanie powinno wyeliminować osoby, które licytują i potem nie płacą za zakupione domeny. Dobrze, że NameDrive wprowadził taki certyfikat, chociaż część osób może powstrzymać przed udziałem w aukcji (ludzie są zazwyczaj niechętni do podawania zbyt wielu „wrażliwych” danych na swój temat w Internecie).

Witam NameDrive na europejskim rynku aukcji domen i mam nadzieję, że pojawienie się tego gracza wpłynie pozytywnie na rozwój i ożywienie na rynku domen. Co prawda wśród kilkuset domen trzyliterowych .eu wiele z nich zawiera niepożądane litery, ale można też znaleźć ciekawe nazwy, które cieszą się zainteresowaniem kupujących. Z zainteresowaniem czekam na kolejne kroki NameDrive. Być może ta firma zdecyduje się na zorganizowanie aukcji domen z krajów Europy Środkowo-Wschodniej, której do tej pory brakowało w ofercie Sedo.

P.S Zarówno firma NameDrive jak i Sedo swoją główną działalność skupia na oferowaniu usługi parkowania domen (umieszczanie reklam na domenach). Swoją ofertę powyższe firmy uzupełniają jednak o giełdę, aukcje domen oraz usługi brokerskie. W ostatnim czasie da się zauważyć znaczny spadek przychodów generowanych z parkingu domen, stąd pewnie coraz większe nasilenie działań Sedo i NameDrive w innych obszarach związanych z obrotem na rynku wtórnym domen.

Daniel Dryzek

Dodaj komentarz

Rekordowe sprzedaże domen .com w maju

W maju tego roku miały miejsce trzy jawne transakcje domen .com o wartości powyżej 1 miliona dolarów każda.

Zaczęło się od sprzedaży Photo.com za 1.25 miliona dolarów, następnie domena Dating.com znalazła nabywcę za $1.75 miliona dolarów. Jednak absolutnym hitem jest zakup domeny Slots.com za 4 miliony funtów brytyjskich!

Przy sprzedaży wszystkich trzech nazw udział swój miała firma Moniker.com – broker i rejestrator domen z Florydy. Trzeba przyznać, że w ostatnich miesiącach Moniker przoduje w pośrednictwie sprzedaży domen. Powyższe trzy domeny zajmują pierwsze trzy miejsca w tegorocznym rankingu najdrożej sprzedanych nazw internetowych.

Nowym właścicielem najciekawszej z listy domeny Slots.com jest BodogBrand.com – przedsiębiorstwo specjalizujące się w rozrywce i hazardzie online. Sami określają się jako najwięksi w tej branży.

Hazard w Internecie to jeden z najbardziej dochodowych biznesów w Sieci. Być może jest to nawet najbardziej lukratywna branża online. Dla porównania podam informację o sprzedaży domeny poker.com.pl na aukcji na żywo TRAFFIC w Mediolanie w kwietniu tego roku – kwota tej transakcji wyniosła 6500 euro.

Źródło: Moniker.com, BodogBrand.com

Daniel Dryzek

2 Komentarze

Photo.com – rekordowa sprzedaż domeny w 2010 roku

Platforma aukcyjna i broker domen Moniker.com sprzedał domenę Photo.com za kwotę $1.250.000. Jest to największa sprzedaż domeny w 2010 roku – nabywca na razie pozostaje nieznany.

W tym roku tylko dwie inne domeny osiągnęły siedmiocyfrową kwotę sprzedaży (w dolarach) – w lutym nazwa Poker.org zmieniła właściciela za równy milion dolarów, natomiast w kwietniu nowego nabywcę znalazła domena Flying.com. Nowy właściciel – operator serwisu UsedAirplanes.com – wyłożył na zakup tej nazwy $1.100.000.

Przy okazji warto wspomnieć o domenie opony.pl, którą spółka OPONEO S.A. nabyła na początku tego roku wraz z internetowym sklepem z oponami. Nowy właściciel wycenił nazwę opony.pl na 960.000 PLN, co równa się około $320.000. I chociaż trudno tutaj mówić o zwykłej sprzedaży domeny (przedmiotem transakcji było całe przedsiębiorstwo, a całkowita kwota zakupu wyniosła 13,2 mln PLN), to jednak widać, że również dobre polskie domeny mogą być bardzo wartościowe.

Daniel Dryzek

Dodaj komentarz

W jakie domeny NIE warto inwestować?

Nowe osoby chcące inwestować w domeny internetowe często zaczynają od rejestrowania domen z nazwami firm czy produktów, które już istnieją. Myślą, że jest to najszybsza droga do bogactwa i sukcesu na rynku wtórnym domen. Jeszcze inni rejestrują domeny w egzotycznych rozszerzenia. Nie tędy droga!


Poniżej zamieszczam kilka wskazówek jakich domen NIE warto rejestrować w celach inwestycyjnych:

1. Domeny z nazwami znanych firm, produktów, marek. Naprawdę nie warto. A jeśli już się zdarzy taki przypadek (wiele domen rejestrowanych jest przez domainerów niejako automatycznie), to w przypadku sytuacji spornej najlepiej taką domenę oddać. Kłopot z głowy dla obu stron. Po co dawać zarabiać prawnikom..?

2. Domeny z egzotycznymi rozszerzeniami. Np. .cc, .tk, .biz.pl, ale również .com.pl, .net.pl. Początkującym na wtórnym rynku domen polecam skupienie się na domenie .pl, ewentualnie .eu lub .com w ostateczności. To trzy najpopularniejsze rozszerzenia domen w naszym kraju. Spośród nich domena .pl jest niekwestionowanym liderem i na początku najlepiej skupić się na niej. Zaoszczędzicie w ten sposób pieniądze i nerwy.

3. Domeny z rynku pierwotnego, czyli dostępne do rejestracji (wolne). Jeśli domena jest wolna to z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że musi być niewiele warta. Mimo to codziennie rejestrowane są setki domen .pl, które nie przedstawiają żadnej wartości. Większość z tych domen po roku nie jest przedłużana. Wynika to pewnie po części z faktu, że zarejestrować domenę .pl można za 10 zł (w promocji nawet za darmo), ale przedłużenie już kosztuje od 40 do 100 zł netto. Rada – kupuj domeny na rynku wtórnym. Gdzie? Serwisy przechwytujące domeny (Dropped.pl, PPD.pl, ParkDomen.pl), giełdy lub aukcje domen, aukcje na żywo (meetdomainers.eu), fora internetowe (di.pl), bezpośrednio od innych domainerów. Zapłacisz więcej, ale też „towar” będzie lepszej jakości.

4. Domeny na rynkach zagranicznych, których nie znasz. Europa jest trudnym rynkiem dla Amerykanów, jeśli chodzi o domeny internetowe. W ogóle Europa jest trudnym rynkiem – nie tylko dla Amerykanów i nie tylko w branży domen. Dlaczego? Bo występuje tu mnóstwo odmiennych języków, kultur i zwyczajów, które trzeba najpierw poznać, żeby móc prowadzić biznes w jednym z krajów europejskich. Słyszałeś, że rynek niemiecki (.de) czy holenderski (.nl) są duże i zdecydowałeś się kupować domeny na tych właśnie rynkach? Świetnie – ale najpierw naucz się języków (jeśli jeszcze ich nie znasz), poznaj kulturę i zwyczaje społeczeństw, które tam mieszkają, przeanalizuj historię dotychczasowych sprzedaży.. i możesz zaczynać. Rada – zacznij od inwestowania w domeny .pl. Jest naprawdę jeszcze dużo do zrobienia na tym rynku, a wyceny domen są wciąż stosunkowo dużo niższe niż na innych, bardziej rozwiniętych rynkach.

5. Domeny, które ładnie wyglądają, ale nie mają komercyjnego zastosowania. Zaczynając swoją przygodę z inwestowaniem w domeny łatwo dać się „uwieść” domenom, które na pierwszy rzut oka mogą ładnie wyglądać. Czasami taka domena może być dobrą inwestycją, ale w kategorii „ładne” łatwo pomylić domenę dobrą z mierną. Rada – inwestuj w domeny, pod którymi mogą powstać komercyjne projekty i które mogą zarobić. Pomyśl – czy pod domeną, którą chcesz kupić / zarejestrować ktoś chciałby postawić jakiś serwis, który mógłby przynieść właścicielowi pieniądze? NIE? Daruj sobie tę domenę.

Listę można by wydłużyć o jeszcze przynajmniej kilka punktów, ale te wydały mi się najważniejsze. Pamiętajcie też, żeby nie traktować wymienionych przeze mnie punktów jak zakazów. To tylko drogowskazy i znaki ostrzegawcze, które mają Was uchronić przed niepotrzebną utratą pieniędzy. Nic też nie zastąpi nauki na błędach, więc nie bójcie się ich popełniać.. z umiarem ;)

A może Wy podzielicie się radami w komentarzach jakich domen nie warto kupować?

Ciekaw jestem Waszych opinii!

Daniel Dryzek

136 Komentarzy

home.pl decyduje się na obniżkę cen odnowień domen .pl – komentarz konkurencji

Home.pl jako pierwszy z trzech największych rejestratorów domen w Polsce (pozostali dwaj to Nazwa.pl i AZ.pl) zdecydował się obniżyć ceny odnowień domen .pl.

Klienci mogą zaoszczędzić nawet 50%, ale większość z nich nie skorzysta na razie na obniżce wcale. Powód – niższe ceny obowiązują klientów, którzy posiadają 6 lub więcej domen (wliczane są nazwy z rozszerzeniem .pl oraz funkcjonalne takie jak .com.pl, .net.pl itp.). Na atrakcyjne ceny mogą natomiast liczyć klienci z ponad 50 i ponad 100 domenami – oni zapłacą odpowiednio 59 i 49 zł netto za odnowienie .pl na kolejny rok.

Nowy cennik odnowienia domen w home.pl (PLN netto / rok)

Ilość domen *      .pl netto     .com.pl netto
1 – 5 99 79
6 – 10 89 69
11 – 20 79 59
21 – 50 69 59
51 – 100 59 49
101 i więcej 49 39

* wliczane są domeny .pl i funkcjonalne takie jak .com.pl, .net.pl, .info.pl itp.

O opinię na temat nowej oferty home.pl poprosiłem przedstawicieli konkurencyjnych firm.

Daniel Kotyras z NetArt uważa, że nowy cennik home.pl to tylko pozorowana zmiana cen odnowień domen. Jego zdaniem aż 90% klientów posiada do czterech domen, więc ich obniżki nie obejmą. Kotyras zapewnia, że NetArt posiada również specjalną ofertę dla dużych posiadaczy domen – nie jest ona jednak jawnie zaprezentowana w ofercie. Po zmianach wprowadzonych w home.pl NetArt będzie analizować zachowanie rynku i przygotowany jest na odpowiedź na nowy cennik konkurenta – dodaje dyrektor ds. marketingu i public relations z NetArt.

Szymon Nieradka z AZ.pl cieszy się z ruchu home.pl i dodaje, że AZ.pl ma progresywną skalę w cenniku domen już od dawna. Faktem jest jednak, że nowy cennik home.pl jest bardziej agresywny od tego, który dostępny jest w AZ.pl. Nieradka chwali home.pl za sposób, w jaki konkurentowi udało się nagłośnić obniżkę cen odnowień domen. Dodaje jednak, że home.pl jest nastawiony na klientów indywidualnych, a ci faktycznie zwykle mają mniej niż sześć domen, które uprawnia do zniżki proponowanej u konkurencji. Dyrektor zarządzający AZ.pl podkreśla, że firma którą reprezentuje, jest przyjazna hurtowym odbiorcom domen, w tym inwestorom domenowym, dlatego można się wkrótce spodziewać odpowiedzi ze strony AZ.pl na obniżkę cen w home.pl. Biorąc dodatkowo pod uwagę komunikat z dnia dzisiejszego o przejęciu 51% udziałów w AZ.pl przez niemieckiego potentata domenowego Key-Systems – można się spodziewać, że AZ.pl będzie jeszcze agresywniej walczył o rynek domen w Polsce.

Zdaniem Michała Plebana z Dropped.pl home.pl zdecydował się na wprowadzenie hurtowego cennika, ponieważ firma zaczęła tracić klientów na rzecz tańszych rejestratorów. Dlatego założyciel rejestratora Dropped.pl i giełdy domen Aftermarket.pl twierdzi, że ten ruch konkurenta wcale go nie dziwi i teraz oczekuje na posunięcie ze strony innego dużego partnera NASK, czyli NetArt.

Przemysław Bojczuk – właściciel serwisów PPD.pl i Albert.pl nie krył zdziwienia z faktu obniżki cen domen u jednego z największych rejestratorów domen w Polsce. Bojczuk twierdzi, że ruch home.pl jest jednak naturalnym następstwem samoregulacji rynku i w długim okresie przyniesie korzyść home.pl – głównie przez częściowe zahamowanie transferów do innych firm, jak również przez przejęcie części klientów Nazwa.pl. Bojczuk zauważa, że być może najważniejszym efektem decyzji home.pl jest podkopanie argumentacji NASK, że nie będzie kolejnych obniżek cen odnowienia domen .pl dla rejestratorów, bo ci nie obniżają cen dla swoich klientów. Obecnie z pierwszej trójki największych partnerów NASK już tylko NetArt nie oferuje cennika hurtowego. Bojczuk dodaje, że właśnie ta firma jest obecnie w najmniej komfortowej sytuacji w związku z posunięciem home.pl.

Osobiście uważam, że home.pl należą się duże gratulacje za uczynienie pierwszego kroku w kierunku powszechnych tanich odnowień domen .pl. Home.pl ma obecnie 25% rynku domen w Polsce – zmiany jakie wprowadza u siebie wpływają na to jak wygląda cały rynek. Nowy cennik to duże oszczędności dla tysięcy firm, które utrzymują więcej niż pięć domen w home.pl. To również sygnał dla konkurencji, która będzie musiała odpowiedzieć, jeśli nie chce stracić klientów. Nowe ceny w home.pl to także sygnał dla rynku, że domeny mogą być tańsze – właściciele domen otrzymali impuls do poszukiwania alternatywnych, tańszych ofert konkurencji.

Warto też jednak wskazać niedoskonałości w nowej ofercie domenowej home.pl. Po pierwsze: obniżka obejmie firmy i osoby utrzymujące więcej niż pięć domen (.pl lub funkcjonalnych takich jak .com.pl czy .net.pl). Oznacza to, że na razie większość klientów home.pl na obniżki nie ma co liczyć. Po drugie: poniżej 50 domen rabat cenowy nie jest na tyle znaczący, żeby zachęcić do pozostania z dużą ilością domen (20-30 domen to już sporo moim zdaniem). Na rynku są oferty odnowienia ważności domen .pl już za 45 zł rocznie i to już od pierwszej posiadanej domeny. Po trzecie: przy okazji wprowadzenia nowego cennika home.pl podniósł cenę domen funkcjonalnych (np. .com.pl) z 75 zł na 79 zł (cena w przypadku posiadania 1-5 domen). Cztery złote to niewiele, ale dlaczego klienci mają nagle płacić wyższą cenę? Rozumiem, że z dziewiątką na końcu cennik wygląda ładniej, ale w takim wypadku pokusiłbym się o obniżkę do 69 zł za .com.pl dla przedziału 1-5 domen.

Na nowym cenniku skorzystają małe i średnie firmy, które do tej pory utrzymywały ponad pięć domen w home.pl. Dla nich nowy cennik to czysta oszczędność i być może zachęta do rejestracji nowych domen. Nowy oferta home.pl pomoże również w zatrzymaniu odpływu klientów z 50 – 200 domenami, którzy zapewne już zaczęli się po cichu rozglądać za lepszą ofertą. Nowy cennik home.pl nie przekona natomiast inwestorów domenowych z portfolio liczącymi setki i tysiące domen. Po pierwsze marża 9 zł netto na domenie to za dużo przy ponad dwustu domenach, a po drugie: home.pl nie posiada przyjaznych domainerom narzędzi takich jak łatwa, szybka cesja domen z pominięciem żmudnych procedur wymagających papierowych dokumentów, giełda domen czy usługa Escrow pozwalająca na bezpieczną sprzedaż domeny.

Na koniec jednak podkreślam: cieszę się, że home.pl odważył się wprowadzić nowy cennik z niższymi cenami domen. To dopiero początek obniżek cen domen na polskim rynku. Ten trend zapoczątkowany został przez mniejszych rejestratorów, a home.pl go kontynuuje i dzięki swojej sile marketingowej – wprowadza niższe ceny przedłużeń domen .pl „na salony” :) Skorzystają klienci mali i duzi oraz oba rynki domen: pierwotny i wtórny.

Daniel Dryzek

Dodaj komentarz

NASK ma nowego kierownika działu domen?

„Uprzejmie informuję, iż w związku z zakończeniem pracy Andrzeja Bartosiewicza w Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej jbr („NASK”), z dniem 31 marca 2010 r. kierownikiem Działu Domen NASK został Artur Piechocki.”

Taką informację od dyrektora NASK Michała Chrzanowskiego otrzymali dziś Partnerzy tej organizacji. NASK jest w Polsce odpowiedzialny za utrzymywanie domen z rozszerzeniem .pl. Artur Piechocki był do tej pory prawnikiem NASK.

Czy ta informacja to tylko żart na dzień przed Prima Aprilis? Może komuś w NASK pomyliły się daty? Nie wygląda na to – informację o nowym kierowniku potwierdził Kierownik Zespołu PR NASK Maria Baranowska. Dodatkowo otrzymałem informację, że Andrzej Bartosiewicz nie jest już pracownikiem Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej.

To na razie wszystkie informacje jakie udało mi się uzyskać. Z Arturem Piechockim, podobnie jak z dyrektorem NASK Michałem Chrzanowskim, nie udało mi się skontaktować – obaj są na spotkaniach, które mają potrwać dziś do późna.

Aktualizacja: Komentarz Andrzeja Bartosiewicza odnośnie odejścia z NASK: http://abartosiewicz.blogspot.com/2010/03/w-zwiazku-z.html

Daniel Dryzek

5 Komentarzy

Czy inwestowanie w domeny się opłaca? [video]

Zapraszam do obejrzenia materiału video o inwestowaniu w domeny internetowe. Materiał dostępny jest w serwisie wyborcza.biz. Video podzielone jest na trzy części.

Comments (1)

« Newer Posts · Older Posts »