Photo.com – rekordowa sprzedaż domeny w 2010 roku

Platforma aukcyjna i broker domen Moniker.com sprzedał domenę Photo.com za kwotę $1.250.000. Jest to największa sprzedaż domeny w 2010 roku – nabywca na razie pozostaje nieznany.

W tym roku tylko dwie inne domeny osiągnęły siedmiocyfrową kwotę sprzedaży (w dolarach) – w lutym nazwa Poker.org zmieniła właściciela za równy milion dolarów, natomiast w kwietniu nowego nabywcę znalazła domena Flying.com. Nowy właściciel – operator serwisu UsedAirplanes.com – wyłożył na zakup tej nazwy $1.100.000.

Przy okazji warto wspomnieć o domenie opony.pl, którą spółka OPONEO S.A. nabyła na początku tego roku wraz z internetowym sklepem z oponami. Nowy właściciel wycenił nazwę opony.pl na 960.000 PLN, co równa się około $320.000. I chociaż trudno tutaj mówić o zwykłej sprzedaży domeny (przedmiotem transakcji było całe przedsiębiorstwo, a całkowita kwota zakupu wyniosła 13,2 mln PLN), to jednak widać, że również dobre polskie domeny mogą być bardzo wartościowe.

Daniel Dryzek

Dodaj komentarz

W jakie domeny NIE warto inwestować?

Nowe osoby chcące inwestować w domeny internetowe często zaczynają od rejestrowania domen z nazwami firm czy produktów, które już istnieją. Myślą, że jest to najszybsza droga do bogactwa i sukcesu na rynku wtórnym domen. Jeszcze inni rejestrują domeny w egzotycznych rozszerzenia. Nie tędy droga!


Poniżej zamieszczam kilka wskazówek jakich domen NIE warto rejestrować w celach inwestycyjnych:

1. Domeny z nazwami znanych firm, produktów, marek. Naprawdę nie warto. A jeśli już się zdarzy taki przypadek (wiele domen rejestrowanych jest przez domainerów niejako automatycznie), to w przypadku sytuacji spornej najlepiej taką domenę oddać. Kłopot z głowy dla obu stron. Po co dawać zarabiać prawnikom..?

2. Domeny z egzotycznymi rozszerzeniami. Np. .cc, .tk, .biz.pl, ale również .com.pl, .net.pl. Początkującym na wtórnym rynku domen polecam skupienie się na domenie .pl, ewentualnie .eu lub .com w ostateczności. To trzy najpopularniejsze rozszerzenia domen w naszym kraju. Spośród nich domena .pl jest niekwestionowanym liderem i na początku najlepiej skupić się na niej. Zaoszczędzicie w ten sposób pieniądze i nerwy.

3. Domeny z rynku pierwotnego, czyli dostępne do rejestracji (wolne). Jeśli domena jest wolna to z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że musi być niewiele warta. Mimo to codziennie rejestrowane są setki domen .pl, które nie przedstawiają żadnej wartości. Większość z tych domen po roku nie jest przedłużana. Wynika to pewnie po części z faktu, że zarejestrować domenę .pl można za 10 zł (w promocji nawet za darmo), ale przedłużenie już kosztuje od 40 do 100 zł netto. Rada – kupuj domeny na rynku wtórnym. Gdzie? Serwisy przechwytujące domeny (Dropped.pl, PPD.pl, ParkDomen.pl), giełdy lub aukcje domen, aukcje na żywo (meetdomainers.eu), fora internetowe (di.pl), bezpośrednio od innych domainerów. Zapłacisz więcej, ale też „towar” będzie lepszej jakości.

4. Domeny na rynkach zagranicznych, których nie znasz. Europa jest trudnym rynkiem dla Amerykanów, jeśli chodzi o domeny internetowe. W ogóle Europa jest trudnym rynkiem – nie tylko dla Amerykanów i nie tylko w branży domen. Dlaczego? Bo występuje tu mnóstwo odmiennych języków, kultur i zwyczajów, które trzeba najpierw poznać, żeby móc prowadzić biznes w jednym z krajów europejskich. Słyszałeś, że rynek niemiecki (.de) czy holenderski (.nl) są duże i zdecydowałeś się kupować domeny na tych właśnie rynkach? Świetnie – ale najpierw naucz się języków (jeśli jeszcze ich nie znasz), poznaj kulturę i zwyczaje społeczeństw, które tam mieszkają, przeanalizuj historię dotychczasowych sprzedaży.. i możesz zaczynać. Rada – zacznij od inwestowania w domeny .pl. Jest naprawdę jeszcze dużo do zrobienia na tym rynku, a wyceny domen są wciąż stosunkowo dużo niższe niż na innych, bardziej rozwiniętych rynkach.

5. Domeny, które ładnie wyglądają, ale nie mają komercyjnego zastosowania. Zaczynając swoją przygodę z inwestowaniem w domeny łatwo dać się „uwieść” domenom, które na pierwszy rzut oka mogą ładnie wyglądać. Czasami taka domena może być dobrą inwestycją, ale w kategorii „ładne” łatwo pomylić domenę dobrą z mierną. Rada – inwestuj w domeny, pod którymi mogą powstać komercyjne projekty i które mogą zarobić. Pomyśl – czy pod domeną, którą chcesz kupić / zarejestrować ktoś chciałby postawić jakiś serwis, który mógłby przynieść właścicielowi pieniądze? NIE? Daruj sobie tę domenę.

Listę można by wydłużyć o jeszcze przynajmniej kilka punktów, ale te wydały mi się najważniejsze. Pamiętajcie też, żeby nie traktować wymienionych przeze mnie punktów jak zakazów. To tylko drogowskazy i znaki ostrzegawcze, które mają Was uchronić przed niepotrzebną utratą pieniędzy. Nic też nie zastąpi nauki na błędach, więc nie bójcie się ich popełniać.. z umiarem ;)

A może Wy podzielicie się radami w komentarzach jakich domen nie warto kupować?

Ciekaw jestem Waszych opinii!

Daniel Dryzek

136 Komentarzy

Zginął Prezydent Polski i najważniejsze osoby w państwie w katastrofie lotniczej w Smoleńsku

To co wydarzyło się dziś 10 kwietnia 2010 roku o 8:56 na wojskowym lotnisku w Smoleńsku w Rosji wstrząsnęło Polaków i cały świat. Nigdy w historii Polski a może i świata nie miało miejsce podobne wydarzenie – 88 najważniejszych osób w państwie oraz 8 członków załogi zginęło w jednej katastrofie lotniczej. Prezydent, dowództwo sił zbrojnych RP, prezes NBP, wiceszef MSZ, szef IPN, posłowie, biskupi, szef światowego związku AK  – to wielka strata dla narodu polskiego.

Samolot rządowy był w drodze na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Warunki atmosferyczne były bardzo trudne w momencie lądowania – mimo sugestii z wieży kontrolnej o lądowaniu na lotnisku w Moskwie lub Mińsku – zadecydowano o ponownej próbie lądowania na lotnisku w Smoleńsku. Próba skończyła się niepowodzeniem. Samolot leciał 70 metrów obok osi pasa startowego, spadł kilkaset metrów przed początkiem pasa.

Najgorsze w tej tragedii jest to, że można było uniknąć tej katastrofy. Już od dawna dyskutowano o konieczności wymiany 26-letnich samolotów rządowych Tupolev Tu-154M. Dziwi też dlaczego tak wiele ważnych dla bezpieczeństwa narodowego Polski osób znalazło się na pokładzie tego samego samolotu. Bez odpowiedzi pozostaje pytanie dlaczego nie zdecydowano się na lądowanie na lotnisku w Moskwie lub Mińsku, gdzie warunki pogodowe były znacznie lepsze, a same lotniska wyposażone są w nowoczesny sprzęt pozwalający na bezpieczne lądowanie również we mgle.

70 lat temu w Katyniu zginął kwiat polskiego społeczeństwa. Teraz znów mamy do czynienia ze stratą bardzo wartościowych ludzi dla Polski. Niezależnie od sympatii bądź antypatii politycznych – straciła Polska, a straty tej nie da się odbudować w miesiąc czy rok. 70 lat temu zginęło około 22 tysiące polskich oficerów zamordowanych przez rosyjski NKWD. Po tragedii, która wydarzyła się dziś, Władimir Putin i prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew składają Polakom kondolencje. Prezydent Rosji ogłosił też dzień 12 kwietnia 2010 dniem żałoby narodowej w Rosji. Trzeba przyznać, że to bardzo ciepły gest ze strony Rosjan. Niektórzy twierdzą, że może to być nowe otwarcie w stosunkach polsko-rosyjskich. Kondolencje napływają też od najważniejszych przywódców świata – Baracka Obamy, Angeli Merkel, Silvio Berlusconiego, Gordona Browna i wielu, wielu innych. Katastrofa lotnicza z Prezydentem Polski na pokładzie jest też dzisiaj najpopularniejszym wydarzeniem na Twitterze.

Smutny jest dzisiejszy dzień. Dlaczego Polacy są ciągle doświadczani przez tak przykre wydarzenia? :(

Niektóre z osób, które zginęły w katastrofie:

Kaczyński Lech prezydent RP
Kaczyńska Maria Małżonka Prezydenta RP
Kaczorowski Ryszard b. Prezydent RP na uchodźstwie
Błasik Andrzej Dowódca Sił Powietrznych RP
Buk Tadeusz Dowódca Wojsk Lądowych RP
Gągor Franciszek Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
Handzlik Mariusz Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP
Kochanowski Janusz Rzecznik Praw Obywatelskich
Kurtyka Janusz Prezes Instytutu Pamięci Narodowej
Kwiatkowski Bronisław Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych RP
Mamińska Barbara Dyrektor w Kancelarii Prezydenta RP
Potasiński Włodzimierz Dowódca Wojsk Specjalnych RP
Putra Krzysztof wicemarszałek Sejmu RP
Rumianek Ryszard Rektor UKSiW
Skrzypek Sławomir Prezes Narodowego Banku Polskiego
Stasiak Władysław szef Kancelarii Prezydenta RP
Szczygło Aleksander szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego
Szmajdziński Jerzy wicemarszałek Sejmu RP
Wypych Paweł Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP


Daniel Dryzek

4 Komentarze

home.pl decyduje się na obniżkę cen odnowień domen .pl – komentarz konkurencji

Home.pl jako pierwszy z trzech największych rejestratorów domen w Polsce (pozostali dwaj to Nazwa.pl i AZ.pl) zdecydował się obniżyć ceny odnowień domen .pl.

Klienci mogą zaoszczędzić nawet 50%, ale większość z nich nie skorzysta na razie na obniżce wcale. Powód – niższe ceny obowiązują klientów, którzy posiadają 6 lub więcej domen (wliczane są nazwy z rozszerzeniem .pl oraz funkcjonalne takie jak .com.pl, .net.pl itp.). Na atrakcyjne ceny mogą natomiast liczyć klienci z ponad 50 i ponad 100 domenami – oni zapłacą odpowiednio 59 i 49 zł netto za odnowienie .pl na kolejny rok.

Nowy cennik odnowienia domen w home.pl (PLN netto / rok)

Ilość domen *      .pl netto     .com.pl netto
1 – 5 99 79
6 – 10 89 69
11 – 20 79 59
21 – 50 69 59
51 – 100 59 49
101 i więcej 49 39

* wliczane są domeny .pl i funkcjonalne takie jak .com.pl, .net.pl, .info.pl itp.

O opinię na temat nowej oferty home.pl poprosiłem przedstawicieli konkurencyjnych firm.

Daniel Kotyras z NetArt uważa, że nowy cennik home.pl to tylko pozorowana zmiana cen odnowień domen. Jego zdaniem aż 90% klientów posiada do czterech domen, więc ich obniżki nie obejmą. Kotyras zapewnia, że NetArt posiada również specjalną ofertę dla dużych posiadaczy domen – nie jest ona jednak jawnie zaprezentowana w ofercie. Po zmianach wprowadzonych w home.pl NetArt będzie analizować zachowanie rynku i przygotowany jest na odpowiedź na nowy cennik konkurenta – dodaje dyrektor ds. marketingu i public relations z NetArt.

Szymon Nieradka z AZ.pl cieszy się z ruchu home.pl i dodaje, że AZ.pl ma progresywną skalę w cenniku domen już od dawna. Faktem jest jednak, że nowy cennik home.pl jest bardziej agresywny od tego, który dostępny jest w AZ.pl. Nieradka chwali home.pl za sposób, w jaki konkurentowi udało się nagłośnić obniżkę cen odnowień domen. Dodaje jednak, że home.pl jest nastawiony na klientów indywidualnych, a ci faktycznie zwykle mają mniej niż sześć domen, które uprawnia do zniżki proponowanej u konkurencji. Dyrektor zarządzający AZ.pl podkreśla, że firma którą reprezentuje, jest przyjazna hurtowym odbiorcom domen, w tym inwestorom domenowym, dlatego można się wkrótce spodziewać odpowiedzi ze strony AZ.pl na obniżkę cen w home.pl. Biorąc dodatkowo pod uwagę komunikat z dnia dzisiejszego o przejęciu 51% udziałów w AZ.pl przez niemieckiego potentata domenowego Key-Systems – można się spodziewać, że AZ.pl będzie jeszcze agresywniej walczył o rynek domen w Polsce.

Zdaniem Michała Plebana z Dropped.pl home.pl zdecydował się na wprowadzenie hurtowego cennika, ponieważ firma zaczęła tracić klientów na rzecz tańszych rejestratorów. Dlatego założyciel rejestratora Dropped.pl i giełdy domen Aftermarket.pl twierdzi, że ten ruch konkurenta wcale go nie dziwi i teraz oczekuje na posunięcie ze strony innego dużego partnera NASK, czyli NetArt.

Przemysław Bojczuk – właściciel serwisów PPD.pl i Albert.pl nie krył zdziwienia z faktu obniżki cen domen u jednego z największych rejestratorów domen w Polsce. Bojczuk twierdzi, że ruch home.pl jest jednak naturalnym następstwem samoregulacji rynku i w długim okresie przyniesie korzyść home.pl – głównie przez częściowe zahamowanie transferów do innych firm, jak również przez przejęcie części klientów Nazwa.pl. Bojczuk zauważa, że być może najważniejszym efektem decyzji home.pl jest podkopanie argumentacji NASK, że nie będzie kolejnych obniżek cen odnowienia domen .pl dla rejestratorów, bo ci nie obniżają cen dla swoich klientów. Obecnie z pierwszej trójki największych partnerów NASK już tylko NetArt nie oferuje cennika hurtowego. Bojczuk dodaje, że właśnie ta firma jest obecnie w najmniej komfortowej sytuacji w związku z posunięciem home.pl.

Osobiście uważam, że home.pl należą się duże gratulacje za uczynienie pierwszego kroku w kierunku powszechnych tanich odnowień domen .pl. Home.pl ma obecnie 25% rynku domen w Polsce – zmiany jakie wprowadza u siebie wpływają na to jak wygląda cały rynek. Nowy cennik to duże oszczędności dla tysięcy firm, które utrzymują więcej niż pięć domen w home.pl. To również sygnał dla konkurencji, która będzie musiała odpowiedzieć, jeśli nie chce stracić klientów. Nowe ceny w home.pl to także sygnał dla rynku, że domeny mogą być tańsze – właściciele domen otrzymali impuls do poszukiwania alternatywnych, tańszych ofert konkurencji.

Warto też jednak wskazać niedoskonałości w nowej ofercie domenowej home.pl. Po pierwsze: obniżka obejmie firmy i osoby utrzymujące więcej niż pięć domen (.pl lub funkcjonalnych takich jak .com.pl czy .net.pl). Oznacza to, że na razie większość klientów home.pl na obniżki nie ma co liczyć. Po drugie: poniżej 50 domen rabat cenowy nie jest na tyle znaczący, żeby zachęcić do pozostania z dużą ilością domen (20-30 domen to już sporo moim zdaniem). Na rynku są oferty odnowienia ważności domen .pl już za 45 zł rocznie i to już od pierwszej posiadanej domeny. Po trzecie: przy okazji wprowadzenia nowego cennika home.pl podniósł cenę domen funkcjonalnych (np. .com.pl) z 75 zł na 79 zł (cena w przypadku posiadania 1-5 domen). Cztery złote to niewiele, ale dlaczego klienci mają nagle płacić wyższą cenę? Rozumiem, że z dziewiątką na końcu cennik wygląda ładniej, ale w takim wypadku pokusiłbym się o obniżkę do 69 zł za .com.pl dla przedziału 1-5 domen.

Na nowym cenniku skorzystają małe i średnie firmy, które do tej pory utrzymywały ponad pięć domen w home.pl. Dla nich nowy cennik to czysta oszczędność i być może zachęta do rejestracji nowych domen. Nowy oferta home.pl pomoże również w zatrzymaniu odpływu klientów z 50 – 200 domenami, którzy zapewne już zaczęli się po cichu rozglądać za lepszą ofertą. Nowy cennik home.pl nie przekona natomiast inwestorów domenowych z portfolio liczącymi setki i tysiące domen. Po pierwsze marża 9 zł netto na domenie to za dużo przy ponad dwustu domenach, a po drugie: home.pl nie posiada przyjaznych domainerom narzędzi takich jak łatwa, szybka cesja domen z pominięciem żmudnych procedur wymagających papierowych dokumentów, giełda domen czy usługa Escrow pozwalająca na bezpieczną sprzedaż domeny.

Na koniec jednak podkreślam: cieszę się, że home.pl odważył się wprowadzić nowy cennik z niższymi cenami domen. To dopiero początek obniżek cen domen na polskim rynku. Ten trend zapoczątkowany został przez mniejszych rejestratorów, a home.pl go kontynuuje i dzięki swojej sile marketingowej – wprowadza niższe ceny przedłużeń domen .pl „na salony” :) Skorzystają klienci mali i duzi oraz oba rynki domen: pierwotny i wtórny.

Daniel Dryzek

Dodaj komentarz

NASK ma nowego kierownika działu domen?

„Uprzejmie informuję, iż w związku z zakończeniem pracy Andrzeja Bartosiewicza w Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej jbr („NASK”), z dniem 31 marca 2010 r. kierownikiem Działu Domen NASK został Artur Piechocki.”

Taką informację od dyrektora NASK Michała Chrzanowskiego otrzymali dziś Partnerzy tej organizacji. NASK jest w Polsce odpowiedzialny za utrzymywanie domen z rozszerzeniem .pl. Artur Piechocki był do tej pory prawnikiem NASK.

Czy ta informacja to tylko żart na dzień przed Prima Aprilis? Może komuś w NASK pomyliły się daty? Nie wygląda na to – informację o nowym kierowniku potwierdził Kierownik Zespołu PR NASK Maria Baranowska. Dodatkowo otrzymałem informację, że Andrzej Bartosiewicz nie jest już pracownikiem Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej.

To na razie wszystkie informacje jakie udało mi się uzyskać. Z Arturem Piechockim, podobnie jak z dyrektorem NASK Michałem Chrzanowskim, nie udało mi się skontaktować – obaj są na spotkaniach, które mają potrwać dziś do późna.

Aktualizacja: Komentarz Andrzeja Bartosiewicza odnośnie odejścia z NASK: http://abartosiewicz.blogspot.com/2010/03/w-zwiazku-z.html

Daniel Dryzek

5 Komentarzy

Czy inwestowanie w domeny się opłaca? [video]

Zapraszam do obejrzenia materiału video o inwestowaniu w domeny internetowe. Materiał dostępny jest w serwisie wyborcza.biz. Video podzielone jest na trzy części.

Comments (1)

OPONEO.PL S.A. przejmuje Opony.pl i co to właściwie oznacza

Pod koniec lutego giełdowa spółka OPONEO.PL S.A. przejęła firmę Favonia Polska Sp. z o.o. a wraz z nią domeny oraz działające pod nimi serwisy opony.pl i ogumienie.com.

Przejmowaną firmę wyceniono na 13,2 miliona złotych, z czego 5,7 mln zł zostało zapłacone gotówką, a reszta w akcjach spółki OPONEO.PL S.A. To jedna z największych transakcji na rynku internetowych sklepów w ostatnich latach. Przyciąga uwagę zarówno kwota jak i domeny, na których postawione są serwisy. Opony.pl i ogumienie.com to tzw. domeny generyczne – nie są to wymyślone nazwy przez specjalistów od namingu (tak jak chociażby OPONEO), ale nazwy produktów, które są faktycznie przedmiotem sprzedaży w omawianych sklepach. Zwraca uwagę również wielkość przejmowanej firmy – spółka Favonia Polska Sp. z o.o. sprzedała w 2009 roku ponad 100 tysięcy opon i zajmowała drugie miejsce na rynku sprzedaży opon w Internecie z 15% udziałem.

15% rynku i sprzedaż spółki za kilkanaście milionów złotych to sukces i tutaj nie ma dyskusji. Myślę, że można śmiało powiedzieć, że przyczyniły się do tego domeny, które firma posiadała – między innymi domena opony.pl. I chociaż specjalista PR z OPONEO S.A. Monika Siarkowska twierdzi, że firmie zależało głównie na przejęciu domeny opony.pl, to trzeba jednak tutaj dokonać trzeźwej oceny całej transakcji, gdzie domeny były jedynie miłym dodatkiem – choć również cennym.

OPONEO.PL S.A. przejmując domeny opony.pl i ogumienie.com wraz z serwisami przejęło swojego największego konkurenta, przez co praktycznie zmonopolizowało rynek sprzedaży opon w Internecie. Obecnie OPONEO.PL S.A. ma 80% udziału w rynku i najlepsze domeny w branży – ciężko będzie w takiej sytuacji na wejście jakiejkolwiek znaczącej konkurencji. Za „wykoszenie” konkurencji czasem trzeba zapłacić sporo, stąd kwota 13,2 mln zł, chociaż większość i tak będzie opłacona emisją akcji.

Wartość samej domeny opony.pl wyceniam na około 1 milion złotych. To wartość samej domeny, gdyby nie było pod nią żadnego serwisu, klientów przyzwyczajonych do niej, wszystkich linków kierujących pod adres opony.pl itd. Oczywiście w tej chwili nie da się już oderwać domeny opony.pl od serwisu, dlatego te rozważania na temat ceny samej nazwy są czysto hipotetyczne.

Skąd bierze się wartość dobrej domeny generycznej? Domeny takie jak opony.pl czy wakacje.pl albo kredyty.pl to tzw. domeny generyczne. Nazwa domeny odpowiada produktom lub usługom sprzedawanym w serwisie. W opozycji do nazw generycznych stoją nazwy wymyślone, brandy, za którymi stoją specjaliści od namingu, np. oponeo.pl, travelplanet.pl czy expander.pl. Serwisy można budować zarówno na jednych jak i na drugich – wszystko zależy od strategii, budżetu na reklamę, preferencji przedsiębiorcy.

Są jednak pewne cechy unikalne dla domen generycznych:

– samogenerujący się ruch (część osób poszukujących opon wpisze w pasek adresu po prostu opony.pl),
– łatwa do zapamiętania (z małym budżetem reklamowym łatwiej wypromować nazwę generyczną od wymyślonej),
– przewaga w wyszukiwarkach (Google premiuje serwisy, gdzie nazwa domeny = słowo kluczowe),
– prestiż – tak, wiele osób poczytuje dobrą domenę na korzyść firmy, która ją posiada.

Kiedy więc następnym razem będziesz szukał(a) domeny dla swojej firmy, serwisu, bloga – pomyśl, czy kupić domenę w promocji za 10 zł czy może lepiej wydać więcej (zwykle kilka do kilkunastu tysięcy złotych) na domenę, która będzie lepiej wyglądała, będzie krótsza i będzie kojarzyła się z twoją działalnością, a dodatkowo będzie jeszcze sama przyciągała klientów w postaci ruchu generowanego z paska adresu przeglądarki.

Źródło: OPONEO.PL S.A.

Daniel Dryzek

5 Komentarzy

FilmWeb.pl kupił domenę FilmWeb.com

Wygląda na to, że spółka Omnigence, która jest właścicielem serwisu FilmWeb.pl, zamierza wypłynąć na szerokie wody dzięki niedawno nabytej domenie globalnej FilmWeb.com.

Domena została zakupiona przez FilmWeb za kwotę $12 500, czyli równowartość około 37 000 PLN, a informacja o zakupie znalazła się w tygodniowym zestawieniu sprzedaży domen DNJournal.com. Muszę przyznać, że domenę udało się kupić w okazyjnej cenie. Wybór domeny potwierdza też fakt, że na rynku globalnym wciąż najlepszym rozwiązaniem jest domena z rozszerzeniem .com. Na świecie jest zarejestrowanych w sumie 83 miliony nazw z końcówką .com.

Cieszy fakt, że najpopularniejszy polski serwis filmowy będzie próbował podbić również rynki zagraniczne. Osobiście kibicuję projektowi FilmWeb.com i mam nadzieję, że nie popsułem niespodzianki, jaką szykował FilmWeb swoim fanom ;)

Aktualizacja z 1.03.2010

Jak donosi InternetStandard.pl – nie ma jednak na razie planów na zagraniczną wersję serwisu FilmWeb, chociaż nie jest to wykluczone w przyszłości. Malwina Grochowska, brand manager Filmweb.pl podkreśla, że o zakupie domeny przesądził ruch, jaki był na niej generowany oraz niska cena, za jaką została nabyta.

Daniel Dryzek

5 Komentarzy

Sex.com wystawiona na aukcję

Jeśli macie wolne środki w wysokości $1 mln dolarów – możecie przystąpić do aukcji, na której zostanie sprzedana domena sex.com. Nie liczbyłbym jednak, że domena sprzeda się za taką właśnie kwotę. Możemy liczyć na końcową cenę w przedziale od kilku do kilkunastu milionów dolarów.

Wiadomość o aukcji domeny pojawiła się na blogu Elliota Silvera – znanego nowojorskiego inwestora domenowego i bloggera. Aukcja zostanie przeprowadzona w jego rodzinnym mieście dokładnie za miesiąc 18 marca 2010. Aukcja sex.com zostanie przeprowadzona ponieważ poprzedniemu właścicielowi domeny, który nabył ją w styczniu 2006 roku, nie udało się spłacić długu jaki zaciągnął by kupić domenę. Nieoficjalnie mówi się o 14 milionach dolarów, choć kwota ta nie jest potwierdzona.

Sex.com to również najdroższa domena, którą próbowano ukraść. Ostatecznie jednak kradzież się nie udała, a domena wróciła do prawowitego właściciela. O sprawie było głośno kilka lat temu.

Teraz pozostaje nam już tylko czekać na wyniki aukcji. A wy jaką kwotę obstawiacie?

UWAGA: O sprzedaży domeny sex.com czytaj w nowszym wpisie z października 2010.

Źródło: ElliotsBlog.com

Daniel Dryzek

8 Komentarzy

Nie przepłacaj za przedłużenie ważności domen

+ + + + + + + + + + + + + + + + + + + + + + + +

Aktualne porównanie cen domen z czerwca 2020!

+ + + + + + + + + + + + + + + + + + + + + + + +

Gdzie najdrożej i dlaczego tak drogo?

Spośród blisko 1,7 miliona zarejestrowanych domen .pl aż połowa jest utrzymywana w dwóch firmach: Home.pl i Nazwa.pl. Jednocześnie to dwóch najdroższych na rynku partnerów NASK. Przedłużenie domeny .pl kosztuje u nich 99-100 PLN netto za rok. To dwa razy więcej niż można płacić u konkurencji. Dlaczego więc wciąż przepłacamy za utrzymanie domen?

Istotna jest tutaj nieznajomość rynku przez przeciętnego użytkownika Internetu. Liderzy branży domen to również liderzy wydatków na marketing w tym sektorze. Nie sposób przegapić ich wszędobylskich bannerów i linków reklamowych w Google. Reklama się opłaca, ale wysokie budżety reklamowe finansowane są z wysokich marż utrzymania domen.

Panuje też przekonanie, że domena jest ściśle powiązana z usługą hostingową (utrzymania strony www), dlatego klienci posiadający serwery wirtualne w Home.pl czy Nazwa.pl niechętnie przenoszą swoje domeny do konkurencyjnych firm, chociaż wiedzą, że mogliby sporo zaoszczędzić.

Utrzymanie domeny może kosztować mniej

Przenoszenie domeny jest nieskomplikowane i bezpieczne. Nawet jeśli utrzymujesz swoją stronę w firmie X, a chciałbyś przenieść i płacić za utrzymanie domen w firmie Y, to nie ma to absolutnie wpływu na działanie twojej strony. Przy transferze domeny do innego rejestratora nie następuje też przerwa w działaniu, ani żadne inne niedogodności. Jedyna zmiana to niższa faktura za domeny przy opłacie kolejnego roku :) Do transferu domeny będziesz potrzebować tzw. kodu AuthInfo (w przypadku domeny .pl). Dla domen .eu wystarczy zainicjować transfer u nowego rejestratora, a prośba potwierdzenia przeniesienia przyjdzie na twoją skrzynkę email.

Na rynku pojawiło się ostatnio kilka firm, które stanowią dobrą alternatywę dla firm o ugruntowanej już pozycji. Poniżej znajdziecie tabelkę porównawczą cen utrzymania domen, z której wynika, że warto przyjrzeć się ofercie czterech firm: PPD.pl, OVH.pl, Forpsi.pl, Dropped.pl (kolejność odwrotna do alfabetycznej). U żadnego z tych partnerów NASK nie zapłacicie więcej za utrzymanie domeny .pl niż 50 PLN netto / rok. Tanie będą też domeny .eu – maksymalnie 25 PLN netto za rok utrzymania (PPD.pl nie posiada w swojej ofercie domen .eu).

Ceny utrzymania domen w Polsce (PLN netto / rok)

Rejestrator Cena .pl      Cena .pl IDN      Cena .eu
Active24.pl 73 19 49
AZ.pl 99 15 49
Dropped.pl 50 15 25
Forpsi.pl 45 45 25
Home.pl 99 99 50
Kei.pl 100 100 100
Nazwa.pl 100 100 50
Domeny.onet.pl 65 20 48
OVH.pl 45 45 20
PPD.pl 50 20
RejestracjaDomen.pl     90 40 40

Źródło danych: cenniki rejestratorów

Jest tanio, ale czy jest bezpiecznie?

Tak. Wszystkie wymienione przeze mnie w tabeli firmy są akredytowanymi partnerami NASK (operatora domen .pl) i / lub EURid (domeny .eu). Dzięki temu masz gwarancję, że twoje domeny są bezpieczne. W przypadku nieprawidłowości w działaniu któregoś z partnerów, NASK lub EURid mogą wykonać konieczne kroki do zapewnienia ciągłości działania twoim domenom. W przypadku powtarzających się nieprawidłowości domeny mogą zostać przeniesione do innego rejestratora.

Przy wyborze firmy, która będzie obsługiwała twoje domeny, warto też zwrócić uwagę na dostępność i jakość obsługi klienta (np. jak szybko odpowiada na emaile, reaguje w przypadku zaistnienia problemu). Dobrym rozwiązaniem jest skorzystanie z usług przynajmniej dwóch firm – jeśli usługi jednej nie będą nam w pełni odpowiadały – szybko przeniesiemy domeny do drugiego, już sprawdzonego rejestratora.

Warto pamiętać, że większość firm oferujących rejestrację i przedłużenie domen oferuje zniżki przy utrzymaniu większej ilości domen. Rabaty mogą być już dostępne dla właścicieli 10-20 domen.

UWAGA! Rejestracja domen w promocji za kilka groszy lub za darmo oznacza zazwyczaj, że zanim przeniesiesz domenę do innej firmy, będziesz musiał przedłużyć domenę na warunkach danego rejestratora (czytaj: drogie odnowienie domeny). Lepiej więc zarejestrować domenę za 10-15 PLN niż potem być „przywiązanym” do drogiego usługodawcy.

Chcesz podzielić się swoimi uwagami na temat rejestratora? Chcesz kogoś polecić lub odradzić? Podziel się swoim doświadczeniem i wiedzą – niech przyda się innym! Dodaj komentarz!

Chcesz pomóc innym zaoszczędzić na utrzymaniu domen? WYKOP!

Uaktualnienie z 15.02.2010, godz. 23:59: dodałem ofertę Forpsi.pl, która jest również ciekawa, a wcześniej mi zupełnie umknęła.

Daniel Dryzek

160 Komentarzy

« Newer Posts · Older Posts »