Posts Tagged Google

gmail.pl w rękach Google

Dane WHOIS wskazują, że od 4 sierpnia właścicielem domeny gmail.pl jest Google Inc. z Mountain View. Spór o domenę trwał od 2006 roku.

Nie jest natomiast jasne, na jakich warunkach doszło do porozumienia, jednak na pewno nie mieliśmy tutaj do czynienia z odebraniem domeny przez sąd polubowny.

Historia gmail.pl sięga 2005 roku, kiedy domena mogła zostać zarejestrowana po raz pierwszy. Choć nie jest wykluczone, że już wcześniej była rejestrowana. Nie dotarłem niestety do dowodów, które by na to wskazywały.

Nazwa po roku nie została jednak przedłużona i w 2006 roku została powtórnie zarejestrowana, tym razem przez Grupę Młodych Artystów i Literatów (w skrócie GMAIL). Od tamtej pory rozpoczęła się walka Google o odebranie domeny. W 2008 został złożony pozew do Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych, który zajmuje się rozstrzyganiem sporów związanych z domenami. Google jednak sprawy nie wygrało, a postępowanie została umorzona ze względów proceduralnych.

Potem domen była wielokrotnie wystawiana na Allegro, jednak do sprzedaży nigdy nie doszło. W 2010 domenę gmail.pl wylicytowała hurtownia hydrauliczno-sanitarna z Częstochowy za 119 400 złotych, ale wedle mojej wiedzy aukcja ta nie została nigdy opłacona.

Daniel Dryzek

2 Komentarze

Google otwiera swój „parking domen”

ParkingWczoraj serwisy domenowe i blogi na całym świecie obiegła informacja o tym, że Google udostępniło narzędzie do parkowania domen bez konieczności korzystania z pośredników takich jak NameDrive czy Sedo. Na oficjalnym blogu AdSense można przeczytać, że narzędzie do umieszczania reklam na domenach będzie teraz dostępne dla każdego. Google podkreśliło, że wielu reklamodawców wyrażało swoje pozytywne opinie na temat skuteczności ich reklam na zaparkowanych domenach i to było dodatkową zachętą do otworzenia „parkingu domen”. Do tej pory Google udostępniało AdSense dla domen tylko właścicielom ogromnych portfolio domen oraz firmom specjalizującym się w udostępnianiu usługi parkowania firmom i osobom trzecim. Teraz zarabianie na ruchu generowanym przez domeny jest możliwe bez pośredników.

Środowisko domenowe jest zgodne co do jednego – nowy ruch Google będzie miał niebagatelny wpływ na firmy pośredniczące w parkowaniu domen (wspomniane już przeze mnie NameDrive i Sedo, jak również firmy bardziej znane na rynku amerykańskim – DomainSponsor czy TrafficZ). Te i wiele innych firm „parkingowych” korzysta z reklam dostarczanych właśnie przez Google. Jeśli ich klienci stwierdzą, że mogą zarobić więcej „parkując” swoje domeny bezpośrednio w programie Google – wtedy przychody obecnych gigantów parkingu mogą dramatycznie zmaleć. Nie należy jednak zapominać, że firmy „parkingowe” mają podpisane korzystne umowy z Google, na mocy których nadal mogą być konkurencyjne – nawet w odniesieniu do wypłacanych stawek swoim klientom. Co więcej Google nie oferuje na razie ciekawych szablonów stron, nie można też skorzystać z serwerów DNS do przekierowania domen. To jednak w niedalekiej przyszłości może się zmienić.

Wielu wróży, że Google rozpoczynając konkurencję na rynku parkowania domen, podziała motywująco na rozwój tej usługi również wśród swoich dotychczasowych partnerów w tym kanale reklamowym. Firmy Sedo, NameDrive itd. będą musiały ulepszyć swoje narzędzia do parkowania, żeby móc konkurować z gigantem z Mountain View. Prawdopodobne jest, że oprócz klasycznego parkowania pojawią się możliwości umieszczania treści na domenach, grafik, filmów, zdjęć itp.  Część domen, które do tej pory pokazywały tylko listę reklam, zmieni się w ministrony wypełnione adekwatnymi do nazwy domeny treściami. Google prawdopodobnie przyspieszy tylko to, co było nieuniknione. Rozwój rynku parkowania domen jest potrzebny i konieczny.

Obecnie usługa „AdSense for domains” dostępna jest jedynie w Stanach Zjednoczonych, jednak Google informuje na swoim blogu, że z czasem programem reklamowym AdSense zostaną objęte również domeny z innych krajów – wraz z obsługą poszczególnych języków.

Dyskusja na temat posunięcia Google będzie trwała. Wiele osób dostrzega zagrożenie zmonopolizowania rynku parkowania domen, co w długim okresie może przynieść więcej szkód niż korzyści osobom, które zarabiają dzięki reklamom umieszczanym na domenach. Moim zdaniem do tego jednak nie dojdzie – firmy „parkingowe” zostaną zmuszone do dywersyfikacji i ulepszenia źródeł reklamy, jak również poszerzenia form i zwiększenia skuteczności stron, które będą się wyświetlały pod zaparkowanymi domenami. Ponadto udostępnienie parkowania domen bezpośrednio przez Google pozwoli na dotarcie tej usługi do znacznie szerszej grupy potencjalnych zainteresowanych, których niezagospodarowane domeny do tej pory „marnowały” się jako puste strony bez treści. Teraz Internauci będą mogli tam znaleźć reklamy dostosowane do tematyki domen. Na koniec zapraszam do obejrzenia przykładowej strony dla domeny zaparkowanej w Google AdSense.

4 Komentarze