data.com sprzedana za ponad 1,5 miliona dolarów

Domena data.com została sprzedana za ponad 1,5 miliona dolarów (dokładna kwota nie została ujawniona). Nabywcą jest serwis Salesforce.com.

Domena data.com miała zostać sprzedana na aukcji domen na żywo podczas konferencji DOMAINfest w Barcelonie. Udało się jednak wcześniej porozumieć z nabywcą.

Salesforce.com świadczy usługi wsparcia sprzedaży i obsługi klienta (CRM) w oparciu o tzw. „chmurę”. W kwietniu domenę icloud.com dla swoich usług w „chmurze” kupiła firma Apple. Kwota transakcji nie jest znana, ale szacuje się, że było to około 4,5 miliona dolarów. Widać więc, że rynek usług opartych o „cloud computing” rośnie, a z nim ceny domen związanych z tym biznesem.

Źródło: Domain Name Wire

Daniel Dryzek

2 Komentarze

Polska Internetowa – raport Google i BCG

Na zlecenie Google firma konsultingowa Boston Consulting Group przygotowała raport na temat znaczenia internetu dla polskiej gospodarki.

Według przeprowadzonych przez BCG badań, polska gospodarka internetowa osiągnęła w 2009 roku wartość 35,7 mld zł, czyli 2,7% wartości PKB.  Według raportu w ciągu najbliższych pięciu lat polska gospodarka internetowa będzie rosła znacznie szybciej niż PKB i w 2015 roku osiągnie wartość co najmniej 4,1% PKB.

Raport jest dostępny pod adresem polskainternetowa.pl. Na stronie są też linki do raportów na temat innych krajów.

Obejrzyj film, który w skrócie prezentuje wyniki raportu


Daniel Dryzek

2 Komentarze

PL2011.eu – oficjalna domena Polskiej Prezydencji w Radzie UE

Dziś zostało zaprezentowane logo Prezydencji polskiej w Radzie Unii Europejskiej. Jego integralną częścią jest domena PL2011.eu.

Na razie serwis działa pod adresem prezydencjaue.gov.pl, ale od 1 lipca będzie już dostępny pod PL2011.eu. Moim zdaniem to dobry wybór na nazwę, dobrze też, że domena znalazła się w logo. Nazwa została zarejestrowana przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych już w 2007 roku. Należy pochwalić urzędników, że odpowiednio wcześnie zadbali o jej zabezpieczenie.

Strony poprzednich prezydencji były umieszczane pod domenami krajowymi (np. eu2003.gr, eu2007.de, ue2008.fr). Jedynym krajem, który wybrał domenę .eu była Szwecja w 2009 roku: se2009.eu.

Co do samego logo, to tak jak można przeczytać na stronach Polskiej Prezydencji: „Logo jest nieodłącznym, wizualnym symbolem każdej unijnej prezydencji. To coś więcej niż tylko znak graficzny: to komunikat, który państwo – w tym wypadku Polska – przekazuje o sobie i o nastawieniu, jakie ma na czas sześciu miesięcy przewodzenia w Unii.”

Autorem projektu jest Jerzy Janiszewski, ceniony na całym świecie scenograf i grafik. Absolwent gdańskiej Państwowej Wyższej Szkole Plastycznej, pracował m.in. w Paryżu, Londynie i Barcelonie. Jest laureatem wielu prestiżowych nagród.” Niemal dokładnie 31 lat temu ten sam autor stworzył znane na całym świecie logo Solidarności.

Mnie osobiście logo bardzo się podoba – żywe kolory, jasne nawiązanie do Polski i Solidarności. Na uwagę także zasługuje fakt wyróżnienia w adresie strony rozszerzenia .eu, które przecież idealnie koresponduje z tematyką serwisu i samą Prezydencją Polski w Radzie UE.

Daniel Dryzek

12 Komentarzy

Szczęśliwy dzień od Agory?

Agora najwyraźniej przygotowuje się do startu swojego własnego serwisu z zakupami grupowymi.

Pierwszy napisał o tym Artur Kurasiński na Facebooku. Serwis wystartuje najprawdopodobniej pod domeną HappyDay.pl – co o niej myślicie? Nadaje się?

Swoją drogą (nie)ciekawie wygląda teraz artykuł na temat złych stron Groupona, który parę dni temu pojawił się w Wyborczej. Czyżby walka z konkurencją zaczęła się jeszcze przed oficjalnym startem HappyDay.pl?

Daniel Dryzek

8 Komentarzy

Rafał Agnieszczak o domenach z Danielem Dryzkiem w lookr.tv

Weekend się rozpoczął, dlatego w wolnej chwili zapraszam do obejrzenia godzinnego wywiadu, jaki przeprowadził ze mną Rafał Agnieszczak – gospodarz programu Startup School w telewizji internetowej lookr.tv.

Aktualizacja: telewizja lookr.tv co prawda już nie istnieje, ale nagranie zachowało się na YouTube:

CZĘŚĆ I

CZĘŚĆ II

Daniel Dryzek

4 Komentarze

lista.pl sprzedana za 98 000 PLN – potwierdzone

Dzisiaj właściciela zmieniła domena lista.pl. Cena, za jaką została sprzedana ta nazwa, jest rekordowa i wynosi 98 tysięcy złotych.

Ta sama osoba, która kupiła domenę lista.pl, dwa lata temu kupiła inną domenę .pl za 72 tysiące złotych. Jak dowiedziałem się w rozmowie z nabywcą – pod obiema domenami powstaną w przyszłości serwisy.

Czekam z niecierpliwością na realizację projektów – lista.pl jest dość szeroka znaczeniowo, dlatego nie chcę nawet zgadywać, co może pod nią powstać.

Do transakcji kupna – sprzedaży praw do nazwy doszło na największej giełdzie domen w Polsce – Aftermarket.pl.

Sprzedaż lista.pl to druga pod względem wartości transakcja na polskim rynku domen w tym roku. Na pierwszym miejscu znajduje się oczywiście zakup domeny play.pl przez sieć komórkową Play za szacowaną kwotę nawet kilku milionów złotych.

Źródło: di.pl, informacje własne

Daniel Dryzek

2 Komentarze

TOP 10 sprzedaży polskich domen .net

TOP 10 sprzedaży polskich domen .net

Zestawienie otwiera domena pogoda.net sprzedana kilka dni temu na Sedo za równowartość 10300 PLN.

Pełna lista największych jawnych sprzedaży domen .net z polskimi słowami w nazwie w okresie od 01.10.2003 do 28.04.2011 prezentowana jest poniżej:

1. pogoda.net 10300 PLN
2. korepetycje.net 9150 PLN
3. meble.net 5400 PLN
4. konferencje.net 5300 PLN
5. bielizna.net 4600 PLN
6. kibic.net 4000 PLN
7. modelarski.net 2500 PLN
8. teksty.net 1300 PLN
9. karpacz.net 1000 PLN
10. krynica.net 1000 PLN

Źródło: CenyDomen.pl

Domeny .net rzadko są używane przez polskie serwisy. W Polsce zarejestrowanych jest 46 tysięcy domen .net (Webhosting.info). W przypadku jednak najlepszych nazw takich jak właśnie pogoda.net czy meble.net może być to lepsze rozwiązanie niż zakup długiej i nieciekawej domeny .pl. Ceny są bowiem bardzo atrakcyjne w stosunku do tej samej klasy domen z rozszerzeniem .pl.

Jeśli już kupujemy domenę .net pod serwis, to dobrze byłoby też zadbać o wersję .net.pl, gdyż wiele osób z przyzwyczajenia może dodawać .pl na końcu adresu.

Daniel Dryzek

2 Komentarze

2 miliony domen .fr… po 20 PLN

Francji gratulujemy przekroczenia progu 2 milionów domen .fr!

Polakom udała się ta sztuka na początku tego roku. Wyprzedziliśmy Francuzów pomimo dwukrotnie wyższej ceny utrzymania nazw .pl. We Francji bowiem domenę .fr można kupić już za 5 euro (20 PLN netto), a przedłużyć za 6 euro (24 PLN netto).

Rejestracja domeny .pl kosztuje 10 PLN netto, a najtańsze przedłużenie możliwe jest za 40 PLN netto (cena dla rejestratorów będących Partnerami NASK).

Szczegóły dotyczące rejestru domen .fr można znaleźć na stronie AFNIC.fr.

Daniel Dryzek

Dodaj komentarz

Czeski rynek domen (.cz) w porównaniu z Polską

Rejestr domen .cz udostępnił ciekawy raport za 2010 rok na temat czeskich domen narodowych. Wybrałem najciekawsze informacje i porównałem niektóre dane z informacjami na temat rynku domen .pl. Zapraszam do lektury!

Zacznijmy od danych podstawowych (sytuacja na koniec 2010 roku): liczba zarejestrowanych domen .cz to 749 tysięcy (1,94 miliona domen .pl). Daje to wzrost o 120 tysięcy nazw .cz (19% wzrost). Dla porównania w Polsce w 2010 roku przybyło 364 tysiące nazw (22% wzrost). Każdego dnia w 2010 roku rejestrowanych było średnio 575 nowych domen .cz (w Polsce 2861 domen .pl).

W Czechach aż 51% posiadaczy domen to osoby indywidualne. W Polsce zdecydowanie przodują firmy z 64% udziałem. Co ciekawe – u naszego południowego sąsiada aż 86% wśród osób indywidualnych korzystających z domeny .cz to mężczyźni (brak danych dla .pl). Aż 370 tysięcy podmiotów ma tylko jedną domenę .cz. Natomiast podmiot z największą ilością domen .cz na koncie ma ich aż 2752 (w Polsce rekordzista ma około 5500 domen .pl – wedle mojej wiedzy).

Wśród zagranicznych podmiotów rejestrujących czeskie domeny narodowe przodują Słowacy (9128 zarejestrowanych nazw .cz), na drugim miejscu są Niemcy (9053 domen). Polska zajmuje 7. miejsce z wynikiem 1531 domen .cz (sam mam zarejestrowanych 100 domen .cz – dwuliterowych i dwuznakowych).

Kolejna ciekawa informacja to liczba znaków / liter w domenach .cz. Najwięcej jest nazw z 9 znakami, następnie 8, 10, 7, 11, 12, 6. Domen z pięcioma znakami jest mniej więcej tyle samo, co z czternastoma, a z czterema znakami tyle co z szesnastoma. Wszystkie domeny jedno- i dwuznakowe / dwuliterowe są zarejestrowane.

Trochę danych technicznych na temat czeskich domen. Większość nazw .cz obsługiwanych jest przez oprogramowanie BIND służące do obsługi serwera DNS (67,9%). Nieznane oprogramowanie odpowiada za 16,1%, a Microsoft za 8,8%. Poczta email to domena oprogramowania, którego nie dało się zidentyfikować (42,1%). Popularny Postfix obsługuje 22,9% serwerów pocztowych, a Microsoft 20,0%. Jako serwer WWW dominuje Apache (70,1%), Microsoft IIS odpowiada za 14,1% serwerów, a nieznane oprogramowanie ma udział 11,6%. Informacje na temat rodzaju i wersji oprogramowania są często ukrywane przez administratorów ze względów bezpieczeństwa.

Parking domen jest w Czechach bardzo popularny. Aż 17% nazw .cz jest wykorzystywanych w ten sposób. W Polsce w połowie 2010 roku było ponad 100 tysięcy domen .pl zaparkowanych (głównie w NameDrive lub Sedo), co dawało tylko 5,5% w ogólnej liczbie polskich domen. W Czechach najwięcej domen (42%) jest wykorzystywanych na strony firmowe. 13,3% domen w ogóle nie działa (nie są skonfigurowane na serwerach), a strony prywatne to 6,3%. Trzeba jednak pamiętać, że w tym badaniu wzięło udział jedynie 1200 losowo wybranych domen .cz i na tej podstawie dokonano obliczeń statystycznych.

Domeny w Czechach są prawie o połowę tańsze niż w Polsce. Mimo znacznie mniejszej liczby zarejestrowanych domen Czechom udaje się systematycznie obniżać ceny utrzymania swoich domen narodowych. Co ciekawe – domeny .cz w latach 2004-2007 były droższe od domen .pl. Diametralną zmianę przyniósł rok 2008, kiedy domeny .cz staniały o ponad 50% (z 70 PLN na około 30 PLN według ówczesnego kursu CZK do PLN). Kolejne obniżki nastąpiły w 2010 i w lutym 2011. Obecnie cena rejestracji i utrzymania domeny .cz dla rejestratorów to w przeliczeniu na złotówki 22,50 PLN netto za rok. Cena utrzymania domeny .pl to 40 PLN, a rejestracji 10 PLN netto za rok (ceny dla Partnerów NASK).

Pozostaje mi tylko zazdrościć moim czeskim kolegom, że utrzymanie domen w ich kraju jest tak tanie i mieć nadzieję, że polski rejestr domen NASK weźmie przykład z NIC.CZ i zdecyduje się na politykę obniżania cen domen .pl. Na pewno pomogłoby to w podniesieniu bardzo słabych statystyk odnowień polskich domen, które na koniec 2010 roku wynosiły 57,65%.

Źródło: NIC.CZ, NASK (1,2,3)

Daniel Dryzek

3 Komentarze

Domeny: wirtualne nieruchomości XXI wieku – wywiad dla MamStartup.pl

Zapraszam do przeczytania wywiadu, jakiego miałem przyjemność udzielić dla nowego serwisu poświęconego tematyce startupowej. Przy okazji zachęcam do odwiedzania MamStartup.pl – znajdziecie tam ciekawe wywiady i opinie ludzi związanych z e-biznesem.

Nie ma startupa bez domeny. Zapewne każdy ma tego świadomość. Jednak nie każdy wie o tym, że można nimi handlować. Co więcej, w Polsce wtórny rynek domen internetowych kwitnie. O inwestowaniu w domeny i ich znaczeniu w biznesie internetowym rozmawiamy z Danielem Dryzkiem – inwestorem domenowym, założycielem funduszu ddfund.eu oraz serwisu brokerdomen.pl.

Jak zaczęła się Twoja przygoda zawodowa z internetem?

Pierwszy poważny projekt zawodowy to firma świadcząca usługi hostingu i rejestracji domen. Serwis Domeny.org założyłem pod koniec 2000 roku. Działa po dziś dzień, choć już pod inną nazwą. Firma w międzyczasie zmieniła też właściciela.

Czemu postanowiłeś zacząć inwestować w domeny?

Domeny sprzedawałem swoim klientom od 2000 roku. Ale aż do 2007 nie traktowałem ich jako inwestycji. Istniał dla mnie tylko rynek pierwotny, który polega na rejestracji wolnych domen na stronie rejestratora.

Na początku 2007 trafiłem na forum di.pl, które poświęcone jest wtórnemu rynkowi domen. Tam dowiedziałem się, czym jest inwestowanie w domeny. Temat zainteresował mnie do tego stopnia, że w ciągu kilku tygodni pojechałem na moją pierwszą konferencję domenową do Londynu, a potem kilka kolejnych do Stanów Zjednoczonych.

Trzeba dodać, że 2007 rok był okresem największego rozkwitu branży domenowej i rokiem największych sprzedaży. W Polsce rynek wtórny domen jeszcze raczkował, ale przykład z Zachodu jasno pokazywał, że inwestycja w domeny może dać największą stopę zwrotu w porównaniu do innych sposobów lokowania kapitału. Sam wcześniej inwestowałem w akcje na giełdzie, kontrakty terminowe czy waluty, dlatego bardzo szybko spodobało mi się również inwestowanie w domeny internetowe.

Poza tym domeny to podstawa, od której zaczyna się każdy projekt w Internecie – to jak działki, na których powstają wirtualne hotele, restauracje, osiedla czy centra handlowe i usługowe. Internet rozwija się w szalonym tempie, dlatego popyt na dobre domeny rośnie z miesiąca na miesiąc, tak jak ceny oferowane za dobre nazwy. Właśnie dlatego wciąż inwestuję w wirtualne nieruchomości XXI wieku, jak nazywane są czasami domeny.

Czy bycie inwestorem domenowym to ciężki kawałek chleba? Ile jest w Polsce osób, które zajmują się tym zawodowo?

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że inwestowanie w domeny nie jest zbyt wymagającym zajęciem. Prawda jest jednak taka, że inwestowanie w domeny nie jest wcale tak łatwe, jak się może wydawać. Śmiem twierdzić, że większość osób rozpoczynających przygodę z domenami traci na tej inwestycji i szybko przestaje się nimi zajmować. Żeby być inwestorem domenowym, trzeba dużo cierpliwości, wiedzy, prób i nie zrażania się niepowodzeniami. Przyda się też trochę środków finansowych na początkowe inwestycje i utrzymanie domen.

W Polsce jest kilka, może kilkanaście osób, które zajmują sięinwestowaniem w domeny zawodowo. Mówię o osobach, których głównym źródłem utrzymania jest „domaining”. Jest też wiele osób, dla których domeny to dodatkowe źródło przychodów lub hobby.

Podsumowując – myślę, że w Polsce jest około stu osób, które posiadają od kilkudziesięciu do kilku tysięcy domen i które aktywnie działają na rynku wtórnym domen. Dla nich domeny to znaczne źródło przychodów. Jest też grupa, być może nawet kilkuset inwestorów, którzy posiadają od kilku do kilkudziesięciu domen i dokonują sporadycznych transakcji kupna lub sprzedaży domen.

Z czego Twoim zdaniem wynika fakt, że domainerów w Polsce często określa się, negatywnie, mianem spekulantów?

Wtórny rynek domen rozwinął się w Polsce w ciągu ostatnich kilku lat. Inwestowanie w domeny to wciąż mało znane zajęcie. Domaining często mylony jest też z cybersquattingiem, czyli rejestrowaniem domen firm, marek czy znanych osób. Opór budzi również fakt, że za dobre nazwy w internecie trzeba zapłacić znacznie więcej niż za rejestrację wolnej domeny. Nikogo natomiast nie dziwi fakt, że za działkę w centrum miasta trzeba zapłacić kilkaset razy więcej niż za kawałek pola na odludziu. Dokładnie w ten sam sposób kształtują się ceny na wtórnym rynku domen. Dobre domeny to jak nieruchomości w dobrej lokalizacji – jest na nie popyt, więc i cena jest wysoka.

Zależnie od punktu widzenia, domaining można porównać do inwestycji w nieruchomości, w dzieła sztuki lub w akcje spółek notowanych na giełdzie. Z czasem ludzie przestaną się dziwić, że można inwestować w domeny.

Poza tym spekulant to osoba, która poprawia płynność danego rynku – taką definicję znalazłem w Wikipedii. Pejoratywne znaczeniesłowo „spekulacja” nabrało za czasów propagandy PRL-u. Dlatego osobiście nie wstydzę się określenia spekulant :)

Jakie widzisz główne różnice pomiędzy polskim rynkiem wtórnym domen a zachodnimi?

Na dobrze rozwiniętych rynkach zachodnich firmy są o wiele bardziej świadome wartości domen. Dzięki temu sprzedaże domen osiągają dużo większe wartości niż w Polsce. Oczywiście nie bez znaczenia jest fakt,że zachodnie rynki są lepiej rozwinięte również pod względem technologicznym i gospodarczym. Z czasem nadrobimy te zaległości, a ceny domen dogonią te z Zachodu.

Poza tym uważam, że polski rynek domen nie różni się aż tak bardzo od innych dobrze rozwiniętych rynków na świecie. Powiem więcej – pod wieloma względami im nie ustępujemy, a czasem nawet prześcigamy inne kraje. Pod względem liczby domen Polska zajmuje piąte miejsce w Unii Europejskiej – to bardzo dobry wynik, wyprzedzamy między innymi Francję czy Hiszpanię. Ponadto na rodzimym rynku istnieje kilka giełd domen, są serwisy przechwytujące nazwy, konferencje domenowe, brokerzy czy fora internetowe poświęcone tematyce zarabiania na domenach. Niewiele krajów na świecie może się pochwalić tak dobrze zorganizowanym wtórnym rynkiem domen.

Jesteś organizatorem konferencji Meet Domainers. Pewnie nie wszyscy wiedzą, czym dokładnie jest ta impreza. Mógłbyś powiedzieć coś więcej na ten tamat?

MeetDomainers to spotkanie, które organizuję wraz z żoną Agnieszką. Co roku udaje nam się przyciągnąć około stu osób związanych z branżą domen, internetem, nowoczesnymi technologiami czy mediami elektronicznymi. Do tej pory zorganizowaliśmy spotkania w Krakowie, Warszawie, Sopocie, a nawet w Manchesterze.

MeetDomainers składa się z wykładów i paneli dyskusyjnych poświęconych rynkowi domen, ale również różnym aspektom prowadzenia biznesu w internecie, zagadnieniom prawnym czy finansowym.

Na naszym spotkaniu odbywa się też jedyna w Polsce aukcja domen na żywo. Na MeetDomainers nie brakuje też okazji do tzw. networkingu – zawsze zapewniamy naszym Uczestnikom wspólne obiady, imprezy w klubach czy aktywny wypoczynek na plaży, tak jak to miało miejsce podczas ubiegłorocznej edycji w Sopocie.

Na kolejne spotkanie serdecznie zapraszam w październiku tego roku. Szczegóły pojawią się wkrótce na stronie meetdomainers.eu.

Jaki był rok 2010 na rynku domen w Polsce? Co Cię zaskoczyło pozytywnie a co negatywnie?

W marcu 2010 roku doszło do największej jawnej transakcji sprzedaży domeny na polskim rynku. Domenę opony.pl sprzedano za 960 tysięcy złotych. Na tyle wycenił ją nowy właściciel firma Oponeo.pl S.A., który przejął domenę wraz z serwisem i firmą, za którą łącznie zapłacił 13,2 miliona złotych. Cieszy fakt, że duże polskie firmy zaczęły postrzegać domeny jako ważne aktywa w przedsiębiorstwie. Coraz więcej przychodów w biznesie generuje sprzedaż przez internet, a ta jest niemożliwa bez odpowiedniej domeny.

W kwietniu zmienił się kierownik działu domen w NASK. Będącego przez wiele lat na tym stanowisku Andrzeja Bartosiewicza, zastąpił Artur Piechocki, dotychczasowy prawnik tej instytucji. Rok urzędowania nowego kierownika niewiele zmienił w polityce cenowej NASK. Trzeba przypomnieć, że ceny domen .pl dla rejestratorów wynoszą 10 PLN netto za rejestrację i 40 PLN netto za przedłużenie na kolejny rok. Tak duża dysproporcja cen doprowadziła do bardzo niskiego wskaźnika odnowień domen. Pod koniec 2010 roku ten parametr wyniósł jedynie 58% i był najniższy w historii (tylko niewiele ponad połowę domen jest przedłużanych na kolejny rok!). Jest to też jeden z najniższych wskaźników na świecie. Dyrektor NASK Maciej Chrzanowski podjął ostatnio decyzję o priorytetowym potraktowaniu zwiększenia tego parametru. Mam nadzieję, że ta obietnica zostanie zrealizowana.

Jakie widzisz perspektywy dla rynku domen w Polsce?

Dopóki będzie istniał internet w takiej postaci jak go znamy, dopóty będzie rozwijał się rynek domen – zarówno pierwotny jak i wtórny. Każda nowa firma, każde nowe przedsięwzięcie, które obecnie powstaje, potrzebuje domeny. Serwisy tworzą nie tylko firmy, ale też osoby indywidualne, które chcą udokumentować ważne wydarzenie w życiu, pisać o swoim hobby, zamieszczać reportaże z wycieczek zagranicznych, pisaćblogi. Firmy, oprócz stron firmowych, posiadają coraz częściej  serwisy dedykowane poszczególnym produktom czy usługom, a każdy taki serwisumieszczany jest pod własną domeną. Te tendencje będą narastać. W Niemczech jest dwa razy więcej mieszkańców niż w Polsce, ale siedem razy więcej domen .de niż .pl. Mamy jeszcze dużo miejsca na wzrost.

W 2010 roku uruchomiłeś serwis brokerdomen.pl, co oferuje Twój serwis? Do kogo jest kierowany? Czym się wyróżnia? Jakie cele chciałbyś zrealizować?

brokerdomen.pl to pierwszy serwis w Polsce, który pretenduje do miana profesjonalnego brokera i pośrednika na rynku wtórnym domen. Usługi kieruję zarówno do firm jak i inwestorów domenowych. Zgłaszają się do nas firmy, które chcą zakupić domenę jak i domainerzy, którzy domeny chcą sprzedać.

brokerdomen.pl wyróżnia się przede wszystkim jakością domen umieszczonych w serwisie. W przeciwieństwie do innych giełd – domeny do brokera są starannie dobierane. Każda zgłoszona nazwa podlega weryfikacji. Obecnie w serwisie znajduje się tylko kilkaset nazw, ale kolejny tysiąc czeka na dodanie. brokerdomen.pl jest obecnie w fazie beta – prace nad serwisem nie są jeszcze ukończone.

Tworząc brokerdomen.pl postawiłem sobie za cel ułatwienie zawierania transakcji na wtórnym rynku domen podmiotom – z jednej strony firmom, które poszukują dobrych domen do swoich przedsięwzięć, z drugiej strony domainerom, którzy poszukują kupców dla swoich domen. W ramach usługi doradzam klientom, jaką domenę wybrać, przeprowadzam negocjacje oraz świadczę usługę escrow, która daje 100% gwarancji bezpieczeństwa obu stronom zawieranej transakcji.

Jakie jest zainteresowanie serwisem brokerdomen.pl ze strony klientów końcowych? Czy serwis ma już na koncie jakieś sprzedaże?

Mamy już pierwsze sprzedaże dokonane za naszym pośrednictwem: poziomki.pl, mieszkaniastudenckie.pl, korepetycje.edu.pl i inne. Ta ostatnia transakcja to największa jawna sprzedaż domeny .edu.pl. Jej wartość opiewała na 10500 zł. Pod domeną działa już serwis, w którym można wyszukać korepetytora. Wzrasta świadomość klientów końcowych odnośnie domen, dlatego coraz częściej dostaję zapytania w sprawie nabycia nazwy z rynku wtórnego.

Twoja najwyższa sprzedaż? :)

W początkowym okresie swojej inwestycyjnej działalności sprzedałem kilkaset domen w kilku dużych pakietowych transakcjach za łączną kwotę kilkuset tysięcy złotych. Te transakcje uważam za swoje największe sprzedaże domen do tej pory. Było też sporo transakcji po kilkanaście i kilkadziesiąt tysięcy złotych, gdzie sprzedawałem pojedyncze nazwy.

Link do źródła: http://mamstartup.pl/wywiady/10/daniel-dryzek-domeny-wirtualne-nieruchomosci-xxi-wieku

Daniel Dryzek

2 Komentarze

« Newer Posts · Older Posts »