Archive for Lipiec, 2010

Po .co komu nowe domeny?

20 lipca 2010 roku domena .co została uwolniona do publicznej rejestracji bez żadnych ograniczeń. Dlatego ostatnie tygodnie, a szczególnie dni, były pełne informacji o tej nowej domenie. Internetowe serwisy informacyjne prześcigały się w wiadomościach na temat domeny .co. Dołączyły też działy PR rejestratorów, którzy oferują to domenowe rozszerzenie.

Domena .co to tzw. ccTLD należąca do Kolumbii – 45 milionowego państwa leżącego w Ameryce Południowej. Rozszerzenie .co zostało zatwierdzone w zeszłym roku. Wcześniej można było używać tylko domen .com.co, .net.co, .org.co itd. Wraz z uwolnieniem domen .co doszło też do znacznej liberalizacji zasad rejestracji domen .co. Teraz każdy może zarejestrować nazwę z końcówką .co – niezależnie od miejsca zamieszkania czy obywatelstwa.

Rejestr .co na pewno chciałby aby nowe rozszerzenie stało się globalną alternatywą dla .com. Moim jednak zdaniem tak się nie stanie. Dlaczego jednak w międzyczasie nie zarobić na tych, którzy jednak upatrują w DOT CO przyszłej domeny globalnej używanej przez miliony firm na całym świecie.

Polskie firmy rejestrujące domeny też ruszyły na podbój klientów – oferują domeny w rozszerzeniu .co w cenie 99 PLN netto za roczną rejestrację. Czy to dużo czy mało? To właściwie nieistotne – lepiej zadać sobie pytanie czy domena .co może być w jakikolwiek sposób przydatna polskiej firmie lub osobie indywidualnej. Moim zdaniem NIE.

Zresztą nie wierzę też, że zagraniczne firmy będą miały jakikolwiek pożytek z tych domen. To że Twitter kupił domenę t.co, którą chce wykorzystywać do skracania linków czy że sprzedała się domen e.co za 81 tysięcy dolarów, nie świadczy jeszcze o świetlanej przyszłości .co. W tym ostatnim przypadku właściciel już wystawił ją na sprzedaż w cenie $500.000, może nie do końca wierzy w przyszłość .co? Znany inwestor domenowy Mike Mann ogłosił niedawno, że sprzedał flying.co za $3500. Mike ma zresztą więcej dobrych domen w .co np. bank.co, business.co, money.co czy news.co.

Domena .co to w moim odczuciu jednak na razie i pewnie jeszcze przez długi czas rozszerzenie typowo spekulacyjne. Będą transakcje kupna-sprzedaży w jej obrębie, ale bardzo mało firm będzie wykorzystywało te domeny do swojej działalności. Być może zresztą te domeny nigdy nie zostaną wykorzystane komercyjnie.

Z mojej perspektywy domena .co ma bardzo małe szanse na sukces – podobieństwo do .com raczej przeszkadza niż pomaga, cena rejestracji też nie zachwyca. Sam nie zarejestrowałem ani jednej domeny .co. Już bardziej optymistycznie podszedłem do domen .tel czy .asia rejestrując po kilka – kilkanaście sztuk, ale raczej hobbystycznie niż z wiarą, że te domeny kiedyś staną się popularne.

Wkrótce na rynku pokażą się dziesiątki i setki nowych rozszerzeń takich jak .car, .berlin, .sex, .eco itp. Decydując się na rejestrację przemyślcie trzy razy czy dana domena ma jakieś szanse na zastosowanie w przyszłości (szczególnie warto o tym pomyśleć w kontekście domen z polskimi słowami w nazwie i rozszerzeniem zagranicznym).

Często, kiedy patrzę na nowo rejestrowane domeny (zarówno w nowych rozszerzeniach jak i .pl, .com czy .eu), to dziwię się z jaką łatwością można wyrzucić w błoto kilkadziesiąt / kilkaset złotych na nazwy, których nikt nigdy nie użyje, nie odkupi, nie wpisze w przeglądarkę. Sam zarejestrowałem w przeszłości mnóstwo takich domen – uczcie się na cudzych błędach, a nie swoich własnych :) Te pieniądze naprawdę można lepiej zainwestować kupując dobre nazwy w sprawdzonych rozszerzeniach na rynku wtórnym. Nie mówię, że czasem nie warto zaryzykować, ale trzeba do tego dużej rozwagi i rozeznania, bo inaczej to będzie jak kupowanie losu na loterii a nie przemyślane inwestowanie pieniędzy w domeny.

Na chwilę obecną zarejestrowanych jest 339 tysięcy domen .co. Więcej informacji o tym rozszerzeniu znajdziecie na stronie rejestru cointernet.co.

Daniel Dryzek

32 Komentarze

Lipiec rekordowym miesiącem na rynku domen .pl

Wszystko wskazuje na to, że lipiec w tym roku będzie rekordowy, jeśli chodzi o rynek domen .pl. Tylko w ciągu ostatnich kilkunastu dni cztery najdroższe domeny .pl zostały nabyte  za łączną kwotę blisko 160,000 PLN (38,500 EUR). Pytanie czy taki trend się utrzyma?

Te domeny to material.pl (80,000 PLN), matma.pl (43,000 PLN), airtickets.pl (18,400 PLN) i jula.pl (16,400 PLN). Dwie z nich (airtickets.pl i jula.pl) zostały nabyte przez zagraniczne podmioty, natomiast w przypadku dwóch kolejnych nie mamy dokładnych informacji co do kraju pochodzenia. Wiadomo natomiast, że wszystkie domeny zostały zakupione przez tzw. klientów końcowych, to znaczy firmy, które pod kupionymi nazwami postawią pełnowartościowe serwisy internetowe.

Widać więc, że okres wakacyjny nie przełożył się na spadek transakcji na rynku domen. Osobiście również zauważyłem, że po początkowym spowolnieniu, wynikającym pewnie z fali upałów i wakacyjnych wyjazdów, w drugiej połowie lipca widać już znaczny wzrost zainteresowania rynkiem wtórnym domen – jest więcej zapytań i sprzedaży.

Źródło: Sedo, di.pl, DNJournal.com

Daniel Dryzek

Dodaj komentarz